– Mam spore wątpliwości. To miejsce, w którym polała się krew, ale chodzi też o wyrażanie własnych poglądów. Sądzę, że to dobre miejsce na demonstrację, a nie tylko składanie kwiatów. Gdzie miałby takie spotkania organizować KOD? W lesie?
Kociewskie Diabły z półmilionową dziurą w budżecie? Radni chcą wyjaśnień
Starogardzcy radni domagają się wyjaśnienia nieprawidłowości finansowych w...







