Mikhailov atakuje w końcową linie. Najpierw dobra zagrywka gości, której nie zdołał przyjąć Mika. O czas prosi włoski szkoleniowiec gdańszczan – Andrea Anastasi.
Pomorscy rolnicy walczą z suszą i obawiają się bankructwa gospodarstw
Brak opadów, niska wilgotność gleby i temperatura doprowadziły...







