Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Nowy właściciel Stoczni MW: „Los pracowników niepewny, nie ma zamówień”. Proponuje zmiany

7 lutego 2017 12:00
w Wiadomości
A A

– Stocznia była zarządzana fatalnie, nie ma zamówień na kolejne miesiące, los pracowników nie jest jeszcze pewny – prawdopodobny nowy właściciel Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni ujawnia wstępne plany dotyczące tego zakładu. Do tych zarzutów ustosunkował się syndyk.
Nowym właścicielem Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni będzie prawdopodobnie Stocznia Wojenna z Radomia. To spółka powołana przez Polską Grupę Zbrojeniową specjalnie w celu przejęcia gdyńskiego zakładu.

TRUDNE ZADANIE

Stocznia Wojenna to jedyna spółka, która złożyła ofertę w przetargu na zakup pozostającej od 2011 roku w upadłości zakładu. Jej prezes, Konrad Konefał, podkreśla, że postawienie gdyńskiego zakładu na nogi będzie trudnym zadaniem. Jako winowajcę wskazuje m.in. syndyka, który od 2011 roku zarządzał stocznią.

– Pani syndyk doprowadziła ją do stanu, w którym zatrudnia 660 osób i nie ma perspektyw na przychody tego przedsiębiorstwa – mówi Konrad Konefał.

Innymi słowy, zakład nie ma zamówień na kolejne miesiące, a to oznacza, że nie wiadomo jaka przyszłość czeka pracowników. Jak tłumaczy Konefał, procedura przejmowania Stoczni Marynarki Wojennej przez Stocznię Wojenną potrwa około 2 miesięcy. To czas, w którym przyszły właściciel zakładu chce zapewnić pracę przedsiębiorstwu.

– Od tego, jaki portfel zamówień uda nam się zbudować będzie zależało, ilu ludzi będziemy potrzebowali w tym przedsiębiorstwie – wyjaśnia Konefał.

PRACOWALI PODWYKONAWCY?

Prezes zwraca jednak uwagę, że w SMW dochodziło do sytuacji kuriozalnych – jego zdaniem pomimo zatrudniania około 660 osób większość prac wykonywali podwykonawcy. Dlatego też, jak wskazuje Konefał, w pierwszej kolejności zakład będzie rezygnował z pomocy firm podwykonawczych, a nie z pracowników zatrudnionych w stoczni.

Jako szansę na ratunek dla borykającej się z poważnymi kłopotami stoczni Konefał wskazuje rozszerzenie jej działalności.

– Będziemy pewnie chcieli, aby stocznia zajmowała się produkcją okrętów, ale nie tylko. Myślę, że będziemy chcieli wykorzystać ten teren do produkcji konstrukcji stalowych, myślimy o wykorzystaniu go pod kątem energetyki wiatrowej czy konstrukcji offshore. Skupienie się zakładu na produkcji jedynie na potrzebach wojska jest niemożliwe, bo poziom zamówień jest zbyt mały. Oczywiście, gdybyśmy weszli w program budowy okrętów Miecznik czy Czapla to cały potencjał produkcyjny stoczni byłby wykorzystany, ale póki budowa tych okrętów się nie rozpocznie, musimy prowadzić tam inną działalność – mówi Konefał.

CZAS NA ORP ŚLĄZAK

Prezes zapowiada też, że po latach oczekiwań uda się zakończyć budowę słynnego ORP Ślązaka, a niegdyś Gawrona. To patrolowiec, którego budowę (wtedy jeszcze jako korwetę) rozpoczęto w 2001 roku. Ta ciągnąca się w nieskończoność saga ma się niebawem zakończyć, choć wszystko wskazuje na to, że w dokończeniu budowy okrętu pomogą specjaliści z innych firm.

– Przejmując przedsiębiorstwo wchodzimy w rolę zarządzającego tym samym potencjałem, który nie był w stanie tego okrętu dokończyć. W związku z tym twierdzenie, że od zmiany właściciela nagle zmieni się rzeczywistość, byłoby dalece naiwne. Nie mam na myśli przetransportowania okrętu do innej stoczni, tylko wykorzystanie tego potencjału ludzkiego i doświadczenia, które już teraz posiadamy w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Już teraz realizujemy zamówienia wojskowe. Szczególnie Stocznia Nauta ma bogate doświadczenie w tym zakresie – mówi Konrad Konefał.

OŚWIADCZENIE MAGDALENY SMÓŁKI, SYNDYKA MASY UPADŁOŚCIOWEJ STOCZNI MARYNARKI WOJENNEJ:

Ustosunkowując się do wypowiedzi Pana Konrada Konefała oświadczam, że nieprawdą jest, że przedsiębiorstwo było fatalnie zarządzane, czego dowodem są osiągane w ostatnich 4 latach zyski ( 2012 – 1.3 mln zł. 2013 – 2.6 mln zł. 2014 7,1 mln zł, 2015 – 22,8 mln zł) w przeciwieństwie do wyników osiąganych przez poprzednie zarządy, co doprowadziło do upadłości Stoczni.

W okresie postępowania upadłościowego Stocznia na bieżąco regulowała swoje zobowiązania, dokonała również częściowej spłaty wierzycieli.

Pan Konefał nie ma żadnej szczegółowej wiedzy na temat tego jakie były i są potrzeby kadrowe Stoczni. Poziom zatrudnienia został zredukowany o ok. 500 osób, ponadto w ramach zwolnień oraz fluktuacji kadr w znacznym stopniu zmalała liczba pracowników nieprodukcyjnych w stosunku do produkcyjnych. Stocznia zatrudniała podwykonawców jedynie w sytuacji braków kadrowych w określonych specjalnościach lub do prac specjalistycznych, w zależności od potrzeb produkcyjnych, czego Pan Konefał nie jest w stanie ocenić nie zarządzając stocznią do tej pory.

Stocznia z założenia jest podmiotem powołanym do realizacji zamówień wojskowych, do których w ostatnim czasie nie miała dostępu lub dostęp utrudniony oraz była usuwana z zamówień, które już pozyskała (Stocznia nie była dopuszczana do przetargów jako samodzielny wykonawca, mimo prawnych możliwości i wcześniejszej praktyki, a także nie mogła realizować zleceń w przetargach, które wygrała wskutek ich unieważnienia bez podania przyczyn).

Sylwester Pięta/mar
Tagi: PGZ Stocznia Wojenna

REKLAMA

NAJNOWSZE

Widok od tyłu na grupę uczestników charytatywnego "Biegu z Nadzieją" w Słupsku. Uczestnicy są na czerwonej bieżni stadionu w słoneczny dzień
Słupsk

Kilkuset biegaczy wystartowało w „Biegu z Nadzieją”. Wpisowe pomoże w leczeniu dzieci

Ponad 200 mieszkańców Słupska zamiast spędzić upalną sobotę...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:52
Patryk Jaki i Tomasz Bocheński stoją na placu w Słupsku przed dużym białym banerem z hasłem „Zmień nasze zdanie”. Politycy są otoczeni przez grupę mieszkańców obserwujących spotkanie.
Słupsk

Debata „Zmień nasze zdanie” w Słupsku. Patryk Jaki: za rok wrócimy do władzy

Zapaść w służbie zdrowia, prześladowanie przedsiębiorców i chaos...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:10
Nauka resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Krajowy Trening Pierwszej Pomocy w Gdańsku
Trójmiasto

Krajowy Trening Pierwszej Pomocy w Gdańsku. „Warto mieć tę aplikację”

W Gdańsku trwa szkolenie z zakresu pierwszej pomocy...

u.adahs
20 czerwca 2026 - 19:28

ZOBACZ TAKŻE

Ireneusz Karaśkiewicz i Mateusz Kowalewski (fot. Radio Gdańsk/Adrian Kasprzycki)
Ludzie i Pieniądze

PGZ Stocznia Wojenna buduje polski łańcuch kompetencji. Umowy na nowe okręty

2026-05-27
(fot. Stocznia Szczecińska „Wulkan")
Trójmiasto

Stocznie z Gdyni i Szczecina razem zbudują okręt dla Marynarki Wojennej. „Już jest następny klient”

2026-05-26
PGZ Stocznia Wojenna i Stocznia Remontowa Nauta podpisały w piątek umowę na budowę bloku rufowego fregaty „Burza” (fot. PGZSW)
Wiadomości

PGZ Stocznia Wojenna i Nauta wspólnie zbudują elementy fregaty „Burza”

2026-05-22
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.