Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Kariera, która zmieniła piłkarski świat. „Byłem o krok od zamieszkania w Madrycie” – mówi były agent

27 czerwca 2017 07:42
w Sport
A A

W ubiegły weekend, w domowym zaciszu i w otoczeniu rodziny, obchodził 30. urodziny. Kibice składali mu życzenia, wyliczając liczne rekordy i zasługi. Prezent dostał także od byłego agenta – ten, tuż przed okrągłym jubileuszem poinformował piłkarski świat, iż kariera Leo Messiego mogła potoczyć się zupełnie inaczej.
Niemalże całe życie poświęcił piłce, a swoją profesjonalną karierę powierzył jednemu z największych klubów świata. To Barcelona wzniosła go do statusu piłkarza walczącego o miano najlepszego w historii futbolu. Jak zatem wyglądałaby wspomniana historia, a także osobista historia Argentyńczyka, gdyby na samym jej początku kilka pozornie nic nieznaczących czynników wysłałoby go w inne miejsce?

Posłuchaj audycji:
/audio/dok2/plotki_216.mp3

„GDY ZOBACZYŁEM GO NA LOTNISKU, ZWĄTPIŁEM”

We wrześniu 2000 roku, zaledwie 13-letni Messi opuścił rodzinne Rosario w towarzystwie swojego ojca, by zrobić pierwszy krok, który miał rozpocząć jego drogę do wielkiego sukcesu. Na lotnisku w Barcelonie czekał na nich Horacio Gaggioli – biznesmen z Rosario, pracujący wówczas w środowisku piłkarskim, który wiele słyszał o wyjątkowych umiejętnościach młodego Leo.

– Gdy zobaczyłem go na lotnisku, pomyślałem, że ten chłopiec nigdy nie zostanie piłkarzem. Był za niski, za chudy. Miałem złe przeczucia – wspominał były agent Argentyńczyka w rozmowie z Globo Esporte, przy okazji 30. urodzin piłkarza. – Kiedy jednak oglądałem go na boiskach treningowych Barcelony, zdałem sobie sprawę z tego, jak bardzo się myliłem. Mógł i potrafił grać, bez wątpienia – natychmiast poprawił się Gaggioli.

KONTRAKT NA SERWETCE

Po dwóch tygodniach treningów, głosy w klubie były podzielone. Jedni, zafascynowani talentem Argentyńczyka, nalegali na jak najszybsze pozyskanie go. Inni zaś na głos wypowiadali swoje wątpliwości: czy dzieciak wart jest ryzyka i jakiejkolwiek inwestycji? W klubie trwał spór, a Leo wraz z tatą wrócił do Argentyny.

Trzy miesiące później klub wciąż milczał, ojciec piłkarza powrócił więc do stolicy Katalonii, aby otrzymać ostateczną odpowiedź: tak bądź nie. Wraz z agentem, 14 grudnia spotkał się w jednej z restauracji z przedstawicielem Barcelony, mówiąc, że nie może dłużej już czekać i jest o krok od wysłania syna na testy do innej drużyny. W tej samej chwili reprezentant Barçy zawołał kelnerkę, prosząc ją o serwetkę, która na zawsze zmieniła historię futbolu. To na niej miał powstać i zostać podpisany pierwszy kontrakt Leo z Dumą Katalonii.

O KROK OD MADRYTU

– Ze względu na życiową sytuację musiałem przeprowadzić się do Barcelony. Wziąłem go zatem na testy do Barçy – mówił dalej w rozmowie z Globo Esporte Horacio Gaggioli. – Ale chwilę wcześniej byłem o krok od zamieszkania w Madrycie – dodaje. – Gdyby tak się wydarzyło, zabrałbym go na testy do Realu. Takie jest życie, diabeł tkwi w szczegółach – zdradza.

Na Piłkarskie plotki zapraszamy w każdą niedzielę o godzinie 17:30 w magazynie Radio Gdańsk Z boisk i stadionów.
 

Anita Kobylińska
Tagi: piłka nożnaPiłkarskie plotki

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Radio Gdańsk/Maria Sowisło)
Słupsk

Zorientowała się w porę. Policja odzyskała 47 tys. zł po oszustwie w Ustce

Policja zatrzymała w Ustce mężczyznę podającego się za...

Piotr Puchalski
20 kwietnia 2026 - 23:00
(fot. Radio Gdańsk/Maria Sowisło)
Kaszuby

Wysoka cena za noc nad jeziorem. To ognisko mogło spowodować pożar w ostoi zwierząt

Prawdopodobnie przyczyną piątkowego pożaru w Parku Narodowym „Bory...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 22:40
(fot. Krzysztof Mania / KFP)
Wiadomości

Wąskie trasy krajowe tracą na znaczeniu. Kierowcy znacznie chętniej wybierają autostrady

Prawie 100 tysięcy aut przejeżdża średnio każdej doby...

Martyna Krawcewicz
20 kwietnia 2026 - 22:26

ZOBACZ TAKŻE

Zawodnik Lechii Gdańsk Tomas Bobcek (L) i Jakub Czerwiński (P) z Piasta Gliwice podczas meczu piłkarskiej Ekstraklasy. Gdańsk, 20.04.2026 r. (PAP/Marcin Gadomski)
Sport

Pocisk Żelizki i kosztowny błąd Rodina. Lechia zremisowała z Piastem Gliwice

2026-04-20
Gdynia, 19.04.2026. Pi³karz Arki Gdynia Dawid Gojny (ty³) i Alejandro Pozo (przód) z Jagiellonii Bia³ystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy, 19 bm. (mk) PAP/Adam War¿awa
Sport

Dawid Gojny po przegranej Arki: „Kto wykorzystuje sytuacje, wygrywa mecz”

2026-04-20
Piłkarz Arki Gdynia Oskar Kubiak (C-P) i Bartosz Mazurek (C-L) z Jagiellonii Białystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy. Gdynia, 19.04.202 r. (fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Jagiellonia przejechała się po Arce jak walec. Historyczny wyczyn Imaza i nokaut w Gdyni

2026-04-19
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.