Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Mamy dowody, że Tour de Pologne jest WIELKIE. A do tego, tam się po prostu łatwiej uśmiechać [DZIEŃ 5 I 6]

3 sierpnia 2017 17:35
w Sport
A A

Stary góral kłamał. Ze zlepka zdań, które wypowiadał przez telefon można było zrozumieć tylko pierwsze wyrazy. – Beda za dziesync minut – powiedział, po czym jechał z nami przez kolejne 50.

Czy kłamał ze złośliwości, czy z góralskiego poczucia czasu – nie wiem. Istotne jest jednak, ze brzmiał przekonująco, a telefon drugi raz już nie zadzwonił.

GÓRAL JEST PO PROSTU SZCZĘŚLIWY

Chudy jak szkapa, ubrany w niebieską, niedoprasowaną koszulę, z tradycyjnym, świadczącym o swobodnym podejściu do życia nieładem na głowie.

Góry… O 13:30 pełne słońce i upał 34 stopni, a za kolejnym wzniesieniem deszcz przeradzający się w ulewę. I tak w kółko przez całą trasę Kraków-Zakopane, którą pokonujemy pociągiem. Wszystko przez zbyt dużą stratę czasową poniesioną na poprzednich etapach. Z 750 planowanych kilometrów musimy więc wyciąć ok. 80.

Tutaj nawet konduktorzy – w całej Polsce mający opinię zezgredziałych – są niezmanierowani i sprawiają wrażenie, jakby praca była dodatkiem do nigdy niekończącego się urlopu. Żeby nie zostać źle zrozumianym – obowiązki są wykonywane należycie: bilety sprawdzone, gwizdek w dłoni, informowanie podróżnych o ich prawach na poziomie zadowalającym. Jest w tym jednak tak niepodrabialna swada, lekkość żartu i postawa odległa tej obserwowanej na Pomorzu, że albo trafiłem na trzech konduktorów sangwiników, albo tu po prostu człowiekowi uśmiech przychodzi łatwiej.

NIE MA MIEJSCA NA ZDZIWIENIE

Lekkie zdziwienie w Rabce, pociąg zmienia tu bieg, ma się wrażenie, Że wracamy do Krakowa. Istotnie jedziemy teraz w innym kierunku, ale na rozkładzie wciąż Zakopane. Już zdążyłem zapomnieć o poczochranym góralu w niebieskiej koszuli, kiedy ten wsiada do pociągu (!!!) w 10 minut po tym jak wysiadł. Zdziwienie? Nie tutaj. Kupił bułki i piwo, zdążył wrócić i jedzie dalej. Historia telefonu i informacji, że będzie za 10 min pozostaje nieznana.

Wieczorem docieramy, już na rowerze pod górę oczywiście, do pola namiotowego, w którym rozbijamy obóz. Stąd już tylko 15 km do Zakopca przez Murzasichle i jedyne 7 km do Bukowiny Tatrzańskiej. Zostaniemy więc tu i będziemy relacjonować dalszą część naszej wycieczki.

CZWARTEK ODZIERA Z WĄTPLIWOŚCI

Mówiąc szczerze powątpiewałem. Tym, którzy rozpływali się nad wielkością Tour de Pologne, odpowiadałem, że ryzykujemy takie stwierdzenia tylko my, Polacy. W swoim życiu byłem na etapie Tour de France w Prowansji i widziałem jakim świętem jest tam przejazd całej kawalkady ulicami etapu. Wraz z kolarzami, trasę przemierzały rzesze kibiców – rola Wielkiej Pętli, jako dobra narodowego, jest głęboko zakorzeniona w świadomości Francuzów.

Ale że my? Że Tour de Pologne może być równie ważny, równie wielki? Że mobilizuje tysiące osób, które ze względu na pętlę organizują sobie urlopy, trasy i cele na górskich szlakach? Nie wierzyłem i posypuję głowę popiołem. Multum gadżetów, setki – dosłownie – kamer telewizyjnych, tysiące pracowników Lang Teamu, którzy od lat krok po kroku wypracowują sobie pozycję najważniejszego z wyścigów zaraz po francuskim Tourze, włoskim Giro i hiszpańskiej Vuelcie.

WIELKI LANG

To jaką drogę przeszedł Czesław Lang od czasu kiedy wprowadził TdP do kalendarza UCI oraz jak „wyedukował kibiców” jest wzorem konsekwencji i wizytówką Polski w świecie. Bez cienia przesady. Nie bez znaczenia było przeniesienie wyścigu z kapryśnego, nierzadko deszczowego września, na upalny przełom lipca i sierpnia.

W poprzednich dniach pisałem o wysiłku, trudzie i wyzwaniach, jakie stawiała przed nami nasza mała pętla TdP Radia Gdańsk. Dzisiaj z całą pewnością mogę polecić wszystkim – wychodźcie na trasy etapów TdP w waszych miastach, cieszcie się Tourem i przeżywajcie go, bo jest wydarzeniem przez duże W. A co do naszej wyprawy i ponad 600 km już pokonanych?

SAMOCHÓD TO PO PROSTU NIE TO

Rower jako środek lokomocji okazał się najlepszym przewodnikiem po kraju. Tego, czego nie dostrzeże oko ludzkie wiezione samochodem, zauważy z pozycji siodełka i dwóch kółek.

– Jesteście niezwykle przyjaźni – powiedzieli mi słowaccy kibice dokładnie w momencie, kiedy ich idol, Peter Sagan odpadał od peletonu tracąc resztki sił. – U was wszyscy dopingują Petera, wspierają go, mimo, że Majka jest jego bezpośrednim rywalem – dodawali. I rzeczywiście, pod Wielką Krokwią cały tłum skandował „Peter, Peter”.

Ściemnia się. Pora więc wsiadać na rower i wrócić górzystym terenem do Poronina, gdzie rozbiliśmy obóz. Jutro ponownie pojawimy się na finiszu ostatniego już etapu w Bukowinie Tatrzańskiej, wtedy też liczę, że będzie więcej czasu na dopisanie historii tego wyjazdu.

 

Paweł Kątnik

REKLAMA

NAJNOWSZE

Widok od tyłu na grupę uczestników charytatywnego "Biegu z Nadzieją" w Słupsku. Uczestnicy są na czerwonej bieżni stadionu w słoneczny dzień
Słupsk

Kilkuset biegaczy wystartowało w „Biegu z Nadzieją”. Wpisowe pomoże w leczeniu dzieci

Ponad 200 mieszkańców Słupska zamiast spędzić upalną sobotę...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:52
Patryk Jaki i Tomasz Bocheński stoją na placu w Słupsku przed dużym białym banerem z hasłem „Zmień nasze zdanie”. Politycy są otoczeni przez grupę mieszkańców obserwujących spotkanie.
Słupsk

Debata „Zmień nasze zdanie” w Słupsku. Patryk Jaki: za rok wrócimy do władzy

Zapaść w służbie zdrowia, prześladowanie przedsiębiorców i chaos...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:10
Nauka resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Krajowy Trening Pierwszej Pomocy w Gdańsku
Trójmiasto

Krajowy Trening Pierwszej Pomocy w Gdańsku. „Warto mieć tę aplikację”

W Gdańsku trwa szkolenie z zakresu pierwszej pomocy...

u.adahs
20 czerwca 2026 - 19:28

ZOBACZ TAKŻE

fot. zrzut ekranu/Facebook, Ogniwo Sopot
Sport

Energa Ogniwo ze srebrem. Piotr Zeszutek zapowiada „hamowanie” kariery

2026-06-20
Dwóch młodych mężczyzn pozuje do zdjęcia na tle trawiastego boiska z bramką w słoneczny dzień. Mężczyzna po lewej nosi okulary przeciwsłoneczne i zieloną koszulkę w paski, a mężczyzna po prawej ma ciemne, kręcone włosy i granatowy t-shirt. To Karol Pius z Radia Gdańsk oraz Miłosz Sandach z drużyny piłkarskiej Chełmianka Gdańsk
Sport

„Chcemy grać w Lidze Mistrzów” założyciel Chełmianki Gdańsk o perspektywach klubu

2026-06-20
Parada podczas Święta Morza w Gdyni
Trójmiasto

Za co mieszkańcy kochają Gdynię? Pytaliśmy podczas parady z okazji Święta Morza

2026-06-20
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.