Pracownię ma w Chyloni. Jej obrazy wiszą w galeriach i muzeach na całym świecie. W rozmowie o hiperrealizmie z domieszką surrealizmu, a także o barwach macierzyństwa i przepisie na „kolor ciałkowy”.
Gościem Piotra Jaconia, gdynianina i dziennikarza TVN24 była młoda gdyńska malarka Anna Wypych.
– Fajnie jest powiedzieć o sobie, że jestem człowiekiem sukcesu, ale gdzieś tam cały czas widzę w tym wszystkim mnóstwo pracy. Trzeba być nieugiętym i nie dać się zniechęcić. Mam pomysł na siebie i za tym podążam za wszelką cenę, i zaczyna to przynosić efekty – mówił gość Radia Gdańsk. – Próbowałam ułożyć z których kolorów ja robię ten „ciałkowy kolor” i okazało się, że dodałam pół palety, więc po prostu ze wszystkich naraz korzystam – dodała Wypych.
Anna Wypych – „Paradox” Boson 5, oil on canvas 100/70 cm 39,5”x27,5” 2017








