Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Błędy młodości przesądziły. Asseco słabsze od Anwilu i bez Pucharu Polski

15 lutego 2018 21:50
w Sport
A A

Niezdecydowani, niedoświadczeni i bez pewności swoich liderów. Asseco Gdynia, mimo fragmentów dobrej gry, okazało się zbyt słabe na Anwil Włocławek i przegrało 73:87 w ćwierćfinale Pucharu Polski. Zawiedli ci, na których w Gdyni liczy się najbardziej – Jakub Garbacz i Krzysztof Szubarga.

Zabrakło zdecydowania w momentach dobrej gry Asseco. Co z tego, że zespół fragmentami grał szybszą, kombinacyjną koszykówkę, skoro w rezultacie nie umiał tego zamienić na punkty. Jak np. w 3. kwarcie, gdy Piotr Szczotka miał czystą pozycje – nie rzucał tylko oddał Szubardze, który zresztą nie trafił. Podobne sytuacje można mnożyć w nieskończoność. Chaos Anwilu znajdował odpowiedź w bezradności podopiecznych Frasunkiewicza.

TOTALNA CISZA

Pod koniec trzeciej kwarty w hali zapanowała grobowa cisza. Weteran parkietów PLK Szymon Szewczyk doznał koszmarnie wyglądającej kontuzji łokcia. Na twarzach kibiców malowało się skupienie połączone z niepokojem, co dalej z 35-letnim podkoszowym. Zawodnik Anwilu kilkanaście minut był opatrywany na parkiecie przez ratowników medycznych. Kontuzja okazała się dramatyczna – Szewczyk na noszach został odwieziony do szpitala. Diagnoza: najprawdopodobniej poważne przemieszenie w stawie łokciowym, podejrzenie złamania.

Po tej sytuacji koszykówka dłużej nie miała większego znaczenia. Zawodnikom obu drużyn zalegało z tyłu głowy to, co widzieli przed momentem.

Szybciej w tych nieprzyjemnych okolicznościach odnaleźli się gdynianie. Po trójce najlepszego w gronie zawodników w żółtych koszulkach Żołnierewicza i późniejszej udanej kontrze tego zawodnika, Asseco zbliżyło się do rywali na 8 punktów. Ale Anwil pokazał, dlaczego jest zdecydowanym liderem i głównym kandydatem do wygrania Pucharu Polski. W momencie zagrożenia, koszykarze z Kujaw bardzo szybko odzyskiwali koncentrację, zdobywając łatwe punkty po szybkich, zespołowych akcjach. 

UROKI MŁODOŚCI

Doświadczenie w koszykówce jest na wagę złota. Tego atrybutu brakuje większości koszykarzy Asseco. Deficyty w tym elemencie pokazał nawet znakomity w czwartek Żołnierewicz. W momencie bardzo istotnej kontry, w szkolny sposób dał się złapać na faul w ataku. Byłoby 8 punktów różnicy, a było 12. I tak punkt po punkcie, akcja po akcji, mecz po meczu. Dlatego właśnie gdynianie, choć potencjałem dorównują większości ekip PLK, zajmują dopiero 11. miejsce w lidze.

ALMEIDA NAMIASTKĄ WOODSA

Ivan Almeida z Anwilu pokazał, że na polskich parkietach jest kimś podobnie wielkim, kim dla Asseco lata temu był Qyntel Woods. Nieprzeciętne umiejętności, wspaniała kontrola kozła, szybkość – to zdecydowanie atrybuty, które mówiąc językiem piłkarskim „robiły różnicę”. Almeida zdobył wprawdzie 18 punktów, ale oprócz zdobyczy punktowej, udanie obsługiwał kolegów (3 asysty) oraz zbierał na tablicy bronionej (4 zbiórki).

Za mało punktów zdobyli Szubarga i Garbacz, na których od wielu tygodni w Gdyni liczy się najbardziej. Szubarga zanotował 9 punktów, a Garbacz 6, obaj przy niezbyt imponującej skuteczności. Postawa autora 21 punktów, Przemysława Żołnierewicza, była tylko pozytywnym odstępstwem od spodziewanej reguły. Anwil był jednak faworytem tej pary i porażkę trudno uznać ją za zaskoczenie. Waleczność należy docenić, wnioski i doświadczenie przydadzą się w walce o ligowe play-off.

 

Paweł Kątnik

Tagi: Asseco Gdyniakoszykówka

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Pixabay)
Region

Unia Europejska sfinansuje nowe mieszkania na Pomorzu. Pilotażowy program

Nawet 100 mln zł na wsparcie budownictwa społecznego...

u.adahs
21 kwietnia 2026 - 14:57
(Fot. Radio Gdańsk/Aleksander Radomski)
Słupsk

Rodzice zastępczy staną przed sądem za zabójstwo trzyletniej Róży

Prokuratura Rejonowa w Słupsku oskarżyła rodziców zastępczych 3-letniej...

Martyna Krawcewicz
21 kwietnia 2026 - 13:57
(Fot. PLK)
Kaszuby

Łatwiej dojedziemy do Helu. Podpisano umowę na projekt prac

W ciągu dwóch lat powinna być gotowa dokumentacja...

u.adahs
21 kwietnia 2026 - 13:25

ZOBACZ TAKŻE

fot. 1lmkosz/SKS Fulimpex Starogard Gdański
Sport

SKS Fulimpex osłabiony przed play-off. Amerykanin wraca do domu

2026-04-17
Czarni Słupsk kontra Śląsk Wrocław. Słupsk, 11.04.2026 r. (fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)
Słupsk

Szczęście uciekło w końcówce. Czarni Słupsk minimalnie przegrywają ze Śląskiem

2026-04-11
Sopot, 11.04.2026. Zawodnik Energi Trefla Sopot Mindaugas Kacinas (L) i Bryan Michael Griffin (P) z PGE Startu Lublin podczas meczu 26. kolejki Ekstraklasy koszykarzy, 11 bm. (js) PAP/Adam War¿awa
Sport

Energa Treflowi się upiekło. Długie męczarnie, ale ostatecznie jest wygrana ze Startem

2026-04-11
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.