Jest coraz więcej zatruć dopalaczami zawierającymi opioidy. Osoba, które je zażyła nie jest pobudzona, a wręcz przeciwnie – ma tzw. depresję układu oddechowego. O tzw. nowych narkotykach mówili Tomasz Białas, dyrektor Departamentu Nadzoru Nad Środkami Zastępczymi w Głównym Inspektoracie Sanitarnym i Tomasz Augustyniak, Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny. Specjaliści apelowali o nadzór zwłaszcza nad dziećmi, bo zbliżające się wakacje to czas, kiedy wiele z nich przechodzi inicjacje narkotykową. – Młodzi Polacy zażywają narkotyki na świeżym powietrzu, więc lato to okres kiedy spodziewamy się większej liczby zatruć- mówił Tomasz Białas.
Podkreślał, że dopalacze oparte na opioidach, które pojawiły się w Polsce są bardzo niebezpieczne, bo osoba która jest pod ich wpływem, może wyglądać na pijaną. – Nie powinno się dać jej zasnąć, bo może się już nie obudzić, gdyż pod wpływem tych środków dochodzi do spowolnienia akcji serca i oddechu – tłumaczył.
Tomasz Augustyniak poinformował, że na Pomorzu nie było dotąd zatrucia opioidami, ale taki przypadki są coraz częstsze w innych regionach. – To tylko kwestia czasu, kiedy pojawią się na naszym terenie- tłumaczył Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Gdańsku.







