Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Zabrakło mu szczęścia w kadrze, w Arce wciąż szuka miejsca. Adam Danch czeka na swoją szansę [ROZMOWA]

18 września 2018 09:00
w Sport
A A

Nie jest jakimś guru obecnego sezonu, ale to piłkarz intrygujący. Chcąc zdjąć z siebie podejrzenia korupcyjne, poddał się badaniu wariografem. Gdy pytam go o równie popularną mu żonę, szybko ucina dyskusję. – Po co gadać na ten temat – wzdycha. Adam Danch, obrońca Arki Gdynia, czeka na swoją szansę.

Dorastał na Śląsku, ale w przeciwieństwie do części rodziny, która zjeżdżała do kopalni, on zajął się piłką nożną. Na tyle skutecznie, że noszony na rękach w Polsce Leo Benhakker, zauważył w nim przyszłość reprezentacji Polski.

REPREZENTACJI TYLKO DOTKNĄŁ

Ukończył 20 lat, 11 miesięcy i 29 dni, kiedy debiutował w pierwszej reprezentacji w meczu towarzyskim z Serbią. 8 minut przy pustych trybunach podczas tureckiego zgrupowania w meczu, który nie miał żadnego znaczenia. Przed młodym wówczas chłopakiem z Górnika Zabrze otwierały się perspektywy na poważne granie. Ale los później poskąpił mu występów w kadrze. Kolejny występ zaliczył po czterech latach, łącznie zaś zaledwie dwa spotkania. – Powoływali mnie jeszcze Franciszek Smuda i trener Fornalik, ale bez występów i to tyle – mówi dzisiaj bez sentymentów.

GÓRNIK: MIŁOŚĆ I WARIOGRAF

10 lat spędzonych w Zabrzu to spory bagaż. Przechodził z klubem spadki, awanse i biedę tak wielką, że słowo „wypłata” z powodu rzadkości jej otrzymywania odmieniano przez wszystkie przypadki. – Wszystko mega fajnie wyglądało za trenera Nawałki. Podobnie za trenera Warzychy. Miałem pełno ofert, że mogłem odejść, grać za większe pieniądze, ale zostałem, bo dobrze się czułem. I miałem wielu znajomych, nie tylko na boisku, ale także poza nim. To była jedna wielka rodzina – wspomina lata spędzone przy Roosvelta.

Ale ostatnie czasy w tym klubie przybierały już postać groteski, nieśmiesznej komedii, wreszcie po prostu czasu, który należy jak najszybciej oddzielić grubą kreską. Kibice zarzucali mu, że sprzedał mecz. Chodząc po ulicach był wytykany palcami, postanowił więc skonfrontować się z rzeczywistością poddając się badaniu wariografem. – Po tylu latach gry takie coś? – pyta retorycznie Danch. Historię kwituje jednoznacznie, ale z uśmiechem. – Poszedłem, wyszedłem i tyle. Widocznie tak miało być i życie pisze takie scenariusze.

MAŁOMÓWNY? TYLKO NA ZEWNĄTRZ

Próbował odmówić wywiadu, wszystko grzecznie i z trudem cedzonego „nie”. Ale kilka minut później znalazł czas i entuzjazm. Gdy pytam dlaczego tak niechętnie udziela się medialnie, mówi że nie ma sensu, po co ludzie mają gadać. Nie ma Instagrama, nie korzysta z Facebooka, zresztą nie widzi potrzeby by je mieć. Wpisując w wyszukiwarkę nazwisko Dancha, wyskakuje więcej pozycji dotyczącej jego małżonki. Uchodzi za atrakcyjną kobietę, ozdobę trybun. – Nie pytaj o żonę, nie chcę o tym gadać, pogadajmy o sezonie – ucina. Ale wśród znajomych podobno zrzuca maskę. – W gronie przyjaciół jestem duszą towarzystwa, po prostu nie wychylam się na zewnątrz. I to mi pasuje.

NOWE ROZDANIE

Opuszczenie Zabrza i przenosiny do Gdyni, jak mówi, były dobrym ruchem. – Wciąż im kibicuję i oglądam mecze. Podjęliśmy z klubem taką decyzję, że odchodzę, ale nie zadecydowały o tym sprawy typowo sportowe. To był dobry czas, by z Górnika odejść – twierdzi. W Gdyni jeszcze nie może znaleźć miejsca w składzie. Rozegrał w tym sezonie zaledwie 35 minut w dwóch spotkaniach, ale wie, że tylko postawa na boisku decyduje o sympatii kibiców. Nie zmienia to faktu, że ciepło wypowiada się o trenerze Smółce. – Powtarza nam non stop, że nie mamy się bać, mamy grać do przodu, nieważne jaka drużyna przyjeżdża. Po przegranym meczu trener imponuje mi, że dalej trzyma się swoich założeń, jest konsekwentny.

DOSTANIE SZANSĘ?

Wydaje się, że po meczu w Gliwicach, Danch dostanie swoją szansę. Przeciwko Piastowi siedział na ławce, ale słabe spotkanie zagrał Frederik Helstrup i rysuje się szansa na pokazanie się. – Pozycja stopera nie jest taka, że ciągle się ją zmienia. Trener postawił na Maricia i Fryderyka (Helstrupa – red.), ale jak wszedłem to przecież dobrze to wyglądało. Za dużo w Arce na razie nie pograłem, może niedługo się uda – kończy 30-letni stoper.

Posłuchaj rozmowy z Adamem Danchem:
/audio/dok2/danch_08092018.mp3

 

Paweł Kątnik

Tagi: Arka Gdyniapiłka nożnasport

REKLAMA

NAJNOWSZE

Turkusowa grafika promocyjna audycji "Gość Radia Gdańsk". Po lewej stronie w okrągłej ramce znajduje się zdjęcie prowadzącego Kuby Kaługi w słuchawkach studyjnych. Po prawej stronie zdjęcie gościa – wiceprezydent Gdańska Moniki Chabior. W centrum umieszczono datę i godzinę emisji: 17 sierpnia 2026, godz. 8:30, przyciski "Oglądaj" i "Słuchaj" oraz logo Radia Gdańsk na dole
Wiadomości

Monika Chabior, wiceprezydentka Gdańska, będzie Gościem Radia Gdańsk

Monika Chabior, wiceprezydentka Gdańska, będzie Gościem Radia Gdańsk

Szymon Grot
16 sierpnia 2026 - 18:11
Cztery osoby stoją przy stole w biurze i pochylają się nad dokumentami. Kobieta i mężczyzna w centrum podpisują oraz sprawdzają papiery, obok leżą grube teczki z dokumentacją. W tle widoczne są flagi Polski i Unii Europejskiej oraz ścianka z logo Gminy Potęgowo, w której powstaną nowe mieszkania socjalne
Słupsk

Nowe mieszkania socjalne w gminie Potęgowo

Gmina Potęgowo realizuje inwestycję mieszkaniową wartą ponad 6...

Piotr Puchalski
16 sierpnia 2026 - 17:56
Skrzyżowanie Al. Niepodległości z ul. Jana Kochanowskiego w Sopocie. Na pierwszym planie widoczny jest słupek ze znakiem "ul. Jana Kochanowskiego", w tle wielopasmowa jezdnia z jadącymi samochodami, przejście dla pieszych, drzewa oraz budynki w słoneczny dzień. Urząd Miasta Sopotu zapowiedział remont Al. Niepodległości, który spowoduje utrudnienia w ruchu samochodowym
Trójmiasto

Remont Al. Niepodległości w Sopocie. Będą utrudnienia

W poniedziałek, 17 sierpnia, rozpoczną się prace remontowe...

Piotr Puchalski
16 sierpnia 2026 - 16:54

ZOBACZ TAKŻE

(fot. mat. pras.)
Trójmiasto

Cheerleaderki z Gdańska pojadą do Aten reprezentować Polskę

2026-08-15
Shuma Nagamatsu z Ruchu Chorzów walczy o górną piłkę z zawodnikiem Lechii Gdańsk Wojciechem Madejem na tle dymu z rac podczas meczu 1. ligi w Chorzowie
Sport

Błysk w 97. minucie. Ruch rzuca Lechię na kolana

2026-08-14
Kevin Dodaj
Sport

Lechia stawia na młodych. Albańczyk Kevin Dodaj nowym napastnikiem

2026-08-14
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.