Brak deszczu zrobił swoje i grzybów praktycznie nie ma. Spacery do lasu niestety rozczarowują fanów prawdziwków, podgrzybków i koźlaków. Na wielkie grzybobrania nie ma co liczyć. Jak twierdzą grzybiarze to efekt suszy, z którą mieliśmy do czynienia latem. Mówi o tym między innymi pan Waldek, wielki fan zbierania grzybów, którego nasz reporter spotkał w okolicach Ełganowa.
Sto lat Szkół Ekonomiczno-Handlowych w Gdańsku
Sto lat świętują Szkoły Ekonomiczno-Handlowe w Gdańsku. Na...







