60 proc. Polaków ściąga nielegalne treści z internetu. Kto odpowiada za pobieranie nielegalnych treści, jeśli z jednej sieci korzysta kilka członków rodziny? Kingę Konieczną, asystentkę w katedrze prawa cywilnego Uniwersytetu Gdańskiego zapytaliśmy, czy przykładowo – dziadek może odpowiadać za nielegalne treści, które ściąga jego wnuczek.
A jeśli już słuchamy piosenek i oglądamy filmy dostępne w sieci, to w jaki sposób robić to legalnie? Czy jesteśmy ograniczeni jakimiś limitami, które narzuca twórca? Zapytaliśmy o to eksperta.
Chojnice: wiceprzewodniczący nie przyjął przeprosin od radnego. „W części wprost zaprzecza faktom”
Na sesję Rady Miejskiej Chojnic wrócił temat zajścia...






