Policja i prokuratura ustalają tożsamość ofiary nocnego pożaru w Gdańsku. Po północy spłonął pustostan przy ulicy Siennej na Przeróbce. Po ugaszeniu ognia strażacy znaleźli zwęglone ciało człowieka. Nie udało się na razie ustalić płci ofiary. Niewykluczone, że mogła to być osoba bezdomna, która nocowała w opuszczonym budynku.
Przyczyny pożaru także nie są znane – niewykluczone jest zaprószenie ognia. W akcji gaśniczej brało udział 7 zastępów strażackich.
POŻAR TAKŻE W STAROGARDZIE
W nocy z pożarem na Pomorzu walczyli także starogardzcy strażacy. Krótko przed 1:00 ratownicy otrzymali zgłoszenie o pożarze drewnianych szop u zbiegu ulicy Pomorskiej i Pelplińskiej w Starogardzie Gdańskim. Nikomu nic się nie stało.
– Ogień zagrażał niezamieszkałemu budynkowi TBS-ów oraz pobliskim blaszanym garażom. Nikt nie został poszkodowany. Jedynie odnotowaliśmy straty w mieniu. Uszkodzeniu uległa elewacja budynku oraz część okien. Całkowicie spłonęły drewniane szopy – mówi starszy kapitan Piotr Wyżykowski ze starogardzkiej komendy straży pożarnej.
W większości były to komórki na drewno i inne przedmioty. Z żywiołem walczyły 4 wozy ratowniczo-gaśnicze oraz podnośnik hydrauliczny. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną pożaru. Okoliczności zajścia bada policja.
Grzegorz Armatowski/Tomasz Gdaniec/pOr







