Jest zarzut dla rowerzysty, który pod wpływem alkoholu wjechał na sopocki Monciak i potrącił kobietę. 27-latka z poważnymi obrażeniami głowy wciąż jest w szpitalu. 44-latek miał promil alkoholu w wydychanym powietrzu. W poniedziałek został doprowadzony do prokuratury. Usłyszał zarzut naruszenia zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała. Grożą za to trzy lata więzienia. W związku z tym, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu, sąd może karę zwiększyć o połowę.
Brutalny rozbój w Gdańsku. Cudzoziemcy napadli z nożem na obywatela Norwegii
Czterech obywateli Szwecji zatrzymano na lotnisku w Gdańsku...







