Złamany maszt i uszkodzona burta jachtu I Love Poland. Do zdarzenia doszło 22 kwietnia, po wypłynięciu jednostki z Nowego Jorku. Dopiero we wtorek 14 maja załoga i przedstawiciele Polskiej Fundacji Narodowej poinformowali o uszkodzeniu jachtu. Zdaniem kapitana Jarosława Kaczorowskiego zawiódł sprzęt. Do uszkodzenia doszło krótko po wypłynięciu z Nowego Yorku. – Dopłynęliśmy do brzegu o własnych siłach – mówi Jarosław Kaczorowski.
Polska Fundacja Narodowa wydała też oświadczenie w sprawie uszkodzonego jachtu.







