Pół tysiąca zawodników wzięło udział w Słupskim Biegu Niepodległości. Biegacze, którzy stanęli na linii startu z biało-czerwonymi akcentami, mieli do pokonania 2 pętle po 5 kilometrów. Pierwszy na mecie zameldował się Ryszard Sokołowski z 7 Brygady Obrony Wybrzeża. 10-kilometrowy bieg ukończył w 32 minuty i 11 sekund.
– Nie było lekko, musiałem walczyć do końca. Dałem z siebie wszystko. Sam bieg był super zorganizowany, trasa i atmosfera. Warto było wystartować i cieszę się z wygranej – mówił Radiu Gdańsk Ryszard Sokołowski.
Ostatni zawodnik linię mety przekroczył z czasem godziny i 13 minut. Uczestnicy mówili, że, obok wyników sportowych, chcieli przede wszystkim wspólnie świętować dzień 11 listopada w Słupsku.
PATRIOTYCZNE BIEGANIE
– To nasz obowiązek, trzeba rozbiegać nogi i wspólnie świętować Dzień Niepodległości. Chyba każdy, kto bierze udział w imprezie, ma świadomość, jak ważne z punktu widzenia historii mamy dzisiaj święto. Dla mnie to wspaniała impreza – mówił jeden z biegaczy. – Ja nie lubię takich biegów, ale dzisiaj jest 11 listopada, więc chciałam być razem z pozostałymi mieszkańcami. Dlatego wzięłam udział w imprezie – dodała słupszczanka.
PAMIĄTKOWE MEDALE DLA WSZYSTKICH
Słupski Bieg Niepodległości odbył się pod patronatem Radia Gdańsk. Relacje z biegu można było słuchać na żywo na 102 FM. Każdy uczestnik z zawodów wrócił z pamiątkowym medalem. Zwycięzcy dodatkowo dostali nagrody finansowe i rzeczowe.
MSZA, PARADY, KONCERTY
Po biegu odbyła się uroczysta msza św. w intencji ojczyzny w kościele Mariackim. Następnie uczestnicy wraz z orkiestrą Reduta, kompanią honorową Wojska Polskiego i pocztami sztandarowymi przeszli ulicami Słupska – ul. Łukasiewicza, w kierunku przejścia dla pieszych przy ul. Jagiełły, dalej Anny Łajming i na pl. Zwycięstwa przed Pomnik Żołnierza Polskiego.
(Fot. Radio Gdańsk/Joanna Merecka-Łotysz)
Na scenie przy słupskim ratuszu śpiewano pieśni patriotyczne – wszyscy zgromadzeni wspólnie zaśpiewali hymn państwowy.
Paweł Drożdż/Joanna Merecka-Łotysz/pOr








