Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Fatalne déjà vu siatkarzy Trefla. Trzy beznadziejne początki setów i czwarta porażka w tym sezonie

1 listopada 2020 15:50
w Sport
A A

Musimy wyciągnąć wnioski i następnym razem zagrać lepiej – takie oklepane frazesy często słyszymy z ust sportowców. Siatkarze Trefla w meczu z Jastrzębskim pokazali, że wyciąganie wniosków wcale nie musi być jednak proste. W trzech setach z rzędu pozwolili rywalom na wyjście na prowadzenie 7:2 i każdy z tych setów przegrali, tak jak cały mecz. Bartłomiej Lipiński – to kluczowa postać pierwszego seta. Oba zespoły miały w nim lepsze i gorsze momenty, ale generalnie grały na bardzo zbliżonym poziomie. Na tyle zbliżonym, że wynik przez dłuższy czas był remisowy lub jedna z drużyn miała jednopunktowe prowadzenie. I w takiej sytuacji, przy stanie 19:18, Lipiński znalazł się w polu zagrywki, po czym rozpoczął bombardowanie. Jeden, drugi, cios i już wynik był dla gospodarzy bardzo komfortowy, ale przyjmujący dołożył jeszcze dwa potężne uderzenia z serwisu. I nawet kiedy w końcu trafił w siatkę, jego zespół prowadził 23:19. Trefl spokojnie dokończył set, wygrywając 25:20. Początek był więc świetny, ale później Trefl mógł poczuć się jak w jakimś horrorze, w którym niezależnie co zrobi, cofa się w czasie do beznadziejnego momentu.

PĘTLA FATALNYCH POCZĄTKÓW

Jeżeli rozpoczynasz seta od 2:7, to stawiasz się w bardzo trudnej sytuacji. Trefl szukał możliwości odrobienia strat, ale w najlepszych nawet momentach jedynie zmniejszał je do trzech punktów. Nie pomogły zmiany, oczekiwanego impulsu nie wnieśli rezerwowi i ostatecznie Jastrzębski dość spokojnie wygrał 25:21.

Dlaczego wcześniej pisaliśmy o cofaniu się w czasie? Dlatego, że o trzecim secie możemy w dużej mierze napisać to samo, co o drugim. Zaczęło się od 2:7, ale tym razem dalej było jeszcze gorzej. Jastrzębski wyraźnie odjechał Treflowi, a trener Winiarski wpuścił rezerwowych. Do kwadratu powędrowali Mariusz Wlazły, Mateusz Mika, Bartłomiej Lipiński i Marcin Janusz, a na parkiet wyszli Kewin Sasak, Łukasz Kozub, Mateusz Janikowski i Moritz Reichert. Rywale w ekspresowym tempie zmierzali do końca seta, ale w pewnym momencie właściwie w pojedynkę zatrzymał ich Sasak.

IMPULS SASAKA

Podobnie do Lipińskiego z pierwszego seta – zaproponował potężne bomby z zagrywki, a do tego dołożył jeszcze skuteczny atak. Kiedy wchodził do pola zagrywki, było 10:19. W trakcie jego serii rywale dwukrotnie prosili o czas i ostatecznie udało im się przełamać. Przy zagrywce Sasaka Trefl zmniejszył straty do 15:20. Ostatecznie świetna gra atakującego poskutkowała tylko tym, że wynik był nieco bardziej elegancki, udało się uniknąć pogromu, ale gdańszczanie przegrali 17:25.

Rozpoczynamy czwartą partię. Jak? Oczywiście – od prowadzenia rywali 7:2. Trzeci raz z rzędu, nieprawdopodobne. Tym razem udało się te straty od razu „ruszyć”, gdańszczanie dość szybko zmniejszyli dystans, ale kiedy dochodzili na trzy punkty, brakowało przełomu, serii, która dałaby remis. A kiedy Jastrzębski po raz kolejny zbudował sobie przewagę pięciu punktów, mecz był praktycznie rozstrzygnięty. Rywale spokojnie dojechali do mety, wygrywając 25:18, a cały mecz 3:1.

 
To czwarta w tym poszarpanym sezonie porażka siatkarzy Trefla, a już druga z Jastrzębskim. Dobra informacja jest taka, że na razie kolejne mecze z tym zespołem gdańszczanom nie grożą, teraz szykują się do kolejnego starcia z Vervą Warszawa Orlen Paliwa, które już we wtorek, 3 listopada.
 
Tymoteusz Kobiela
Tagi: siatkówkaTrefl Gdańsk

REKLAMA

NAJNOWSZE

Sprawczyni kolizji chciała oszukać policjantów, zakładając perukę (fot. KMP w Słupsku)
Słupsk

Uciekła po kolizji i przyszła na przesłuchanie w peruce. Chciała oszukać policjantów

W blond peruce przyszła na przesłuchanie - chciała...

Piotr Puchalski
16 kwietnia 2026 - 21:33
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Freepik)
Kociewie

Koniec kariery w ratuszu po zarzutach kradzieży. Była wiceprezydentka przed sądem

Była wiceprezydent Tczewa Joanna G. stanęła przed sądem....

Adrian Kasprzycki
16 kwietnia 2026 - 19:53
Zdjęcie ilustracyjne (KWP w Gdańsku)
Trójmiasto

Podejrzany mężczyzna zaczepiał dzieci przed szkołą. Policja potraktowała sprawę priorytetowo

Przed jedną ze szkół w gdańskim Brzeźnie mężczyzna...

Adrian Kasprzycki
16 kwietnia 2026 - 19:06

ZOBACZ TAKŻE

(fot. PAP/Marcin Gadomski)
Sport

Siatkarze Energi Trefla pod ścianą. Po porażce z mistrzem Polski wypadli z czołowej ósemki

2026-03-18
(Fot Jerzy Bartkowski / KFP)
Sport

Wicelider w przebudowie przyjeżdża do Gdańska. Hitowe starcie Trefla z Projektem

2026-01-31
(Fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Twierdza Gdańsk nadal niezdobyta. Wielki powrót Trefla w meczu ze Ślepskiem

2026-01-09
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.