Arka nie ogranicza się do obrony – nomen omen – Częstochowy. W 73. minucie Mateusz Żebrowski mógł podwyższyć wynik, jego strzał dobijał Maciej Rosołek, ale ofiarnie i skutecznie bronił Dominik Holec.
Pijany recydywista rozbił się na słupie w Gdyni. Teraz grozi mu deportacja z Polski
Za rażące i wielokrotne łamanie prawa grozi mu...







