We Wrzeszczu na Wyspiańskiego i Miszewskiego na Do Studzienki w korkach do Grunwaldzkiej. Na Grunwaldzkiej ścisk między galeriami Bałtycką i Manhattanem w kierunku Gdańska. Na Partyzantów i Chrzanowskiego stracimy kilka minut w zatorach do Alei Żołnierzy Wyklętych. Od połowy Hynka przez Aleję Żołnierzy Wyklętych pod górę jest ciasno do wysokości Chrzanowskiego.
Chęć bycia gwiazdą rocka wraca po czterdziestce. Spektakl „Dream, czyli jak nie zostałem Kurtem Cobainem”
"Dream, czyli jak nie zostałem Kurtem Cobainem" to...







