Do Chwaszczyna wjeżdżamy w korku z Gdyni – jak zwykle około półtora kilometra, jadący z Gdańska przystają na końcu jeziora, najbardziej zaskoczeni są kierowcy przyjeżdżający od strony Karczemek – tam też dzisiaj korek.
Myśliwi nauczą policjantów tropić, a funkcjonariusze łowczych – posługiwać się bronią
Jak wytropić dziką zwierzynę w lasach i poradzić...







