53 interwencje miała w nocy straż pożarna w naszym województwie. Były to najczęściej wezwania do pożarów śmietników i dogaszanie niedopałków skrzynek po fajerwerkach. Niestety strażacy wzywani byli także do wypadków drogowych.
Nad ranem w Gdańsku na ulicy Kołobrzeskiej kierowca uderzył samochodem w drzewo. Tam działały dwa zastępy strażaków, a pomocy musiała udzielać ekipa pogotowia ratunkowego. W okolicach Słupska wybuchły dwa pożary, jeden w miejscowości Pietrzykowo, gdzie palił się garaż i jeden w Zapadłym, gdzie palił się domek rekreacyjny. Na szczęście strażacy nie odnotowali ofiar śmiertelnych, choć, jak mówią, noc była pracowita.
Piotr Puchalski/raf








