Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Kolejne bulwersujące wyroki sądów. Kazimierz Smoliński: sędziowie zachowują się tak, jakby nie podlegali żadnej kontroli

24 stycznia 2022 11:23
w Polska / Świat
A A

W ostatnich dniach opinię publiczną zbulwersowały dwa wyroki sądowe. Sąd Okręgowy w Warszawie prawomocnie uniewinnił pirata drogowego znanego jako „Frog”, wcześniej natomiast Sąd Apelacyjny we Wrocławiu obniżył wymierzone kary więzienia dla ludzi, którzy gwałcili dzieci.

Sytuację w sądownictwie skomentował w Radiu Gdańsk poseł Prawa i Sprawiedliwości Kazimierz Smoliński.

– To, że jest źle, to wszyscy widzą. Próby, które podejmujemy, nie zawsze są skuteczne, ale opór po stronie środowiska sędziowskiego, które uznaje się za nadzwyczajną kastę, a także jego poczucie wyjątkowości i bezkarności jest dramatyczne. Wyroki są skandaliczne. Miałem ostatnio do czynienia z sędziami, którzy zbierają podpisy, żeby być członkami Krajowej Rady Sądownictwa. Jest ostracyzm, presja na to, żeby nie startować i nie podpisywać. To jest skandal. Sędziowie zachowują się tak, jakby byli częścią wymiaru sprawiedliwości, która nie podlega żadnej kontroli – mówił Smoliński.

– Oczywiście mamy standardy zawarte w Konstytucji. Władza wykonawcza nie może w to ingerować, ale musi zrealizować strukturę sądownictwa. Sędziowie nie mogą sami ustalać, jak będą skonstruowani, to byłoby złamanie zasady trójpodziału władz. Są podważane kompetencje prezydenta, państwo z opozycji stwierdzają, że w Polsce jest brak demokracji, a rząd ingeruje w to, co sędziowie robią. Macie najlepszy dowód, że sędziowie robią, co chcą. Żaden urzędnik, minister ani poseł nie wpływa i nie może wpływać na to, jak sędzia orzeka – dodał pomorski poseł.

POLAKOM WOLNO MNIEJ?

Wspomniał także, że w na przykład Niemczech sędziowie za orzeczenia odpowiadają karnie. Nikt nie ma immunitetu.

– Jeśli sędzia w sposób rażący złamie prawo, to może odpowiadać karnie nawet za wyrok. Tego w Polsce nie ma. Mamy dużo bardziej liberalny system niż Niemcy, gdzie politycy wybierają sędziów. Tam, jak twierdzą politycy niemieccy, można wybierać, bo jest demokracja ugruntowana, a my mamy „nową demokrację” i nam wolno mniej. My na takie standardy się nie zgadzamy. To nie są pierwsze wyroki, które są skandaliczne. Nie można w żaden sposób tych sędziów ustawić czy ukarać, bo są bezkarni. Izba Dyscyplinarna nie może działać. Państwo skutecznie zabiegacie w Unii Europejskiej, żeby polski system sprawiedliwości nie działał w sposób właściwy – zwrócił się do opozycji.

KONTROLA, ALE NIE KARA

Inną opinię przedstawiła przedstawicielka partii Razem, Anna Górska. Jej zdaniem sędziów nie należy karać za wyroki.

– Od zawsze uważamy, że reforma w polskich sądach jest potrzebna. Kwestia nie jest taka, jak pozmieniamy Krajową Radę Sądownictwa i jak ręcznie minister sprawiedliwości będzie sterował obsadą sądów. Podstawową zasadą jest niezawisłość sędziowska. Te wyroki nie dzieją się teraz dlatego, że minister Ziobro próbuje zmienić sądy i sędziów, a oni mają opór wobec tego. Takie wyroki zapadają od zawsze. Odkąd pamiętam wyroki w sprawach o przemoc zawsze były niskie, jeśli w ogóle trafiały przed wymiar sprawiedliwości. Ten wyrok jest tego kolejnym przykładem. Powinien być sposób kontroli nad tymi wyrokami, ale nie powinien polegać on na tym, by ukarać sędziego. Cała polityka państwa powinna być skierowana na to, żeby sprawcy przemocy były ścigani i osądzani. Policja nadal odmawia wszczynania spraw, a prokuratorzy je umarzają. Kiedy to trafia przed sąd, nie ma powszechnej opinii, że powinna być za to surowa kara – komentowała polityk partii Razem.

 

DWA SKANDALICZNE FINAŁY SPRAW

 

Przypomnijmy, w lutym ubiegłego roku Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa uniewinnił Roberta N. za przestępstwa związane z pirackim rajdem po Warszawie, jednak uznał go winnego tego, że sprowadził bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym, prowadząc samochód w lutym 2014 r. pod Kielcami. Mężczyznę skazano na 2,5 roku bezwzględnego więzienia. Sąd orzekł także pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Od wyroku wniesiono apelację, którą warszawski sąd okręgowy rozpoznał w miniony wtorek. Jak poinformowała sekcja prasowa tego sądu, sąd zmienił orzeczenie pierwszej instancji w ten sposób, że uniewinnił Roberta N. również w tzw. „wątku kieleckim”. – W pozostałym zakresie wyrok utrzymano w mocy – przekazano. Oznacza to, że w tej sprawie Robert N. jest prawomocnie niewinny.

Z kolei ostateczne kary 12 oraz 11 lat więzienia wymierzono 40-letniej Katarzynie K. oraz jej partnerowi i ojcu, którzy dręczyli oraz gwałcili kilkuletnie córki kobiety. Sąd Najwyższy oddalił w czwartek kasacje obrony oraz Prokuratora Generalnego, który wymierzone kary uznał za rażąco łagodne.

„ZBYT SUROWA KARA”

Sprawa ma swój początek w 2016 roku. W Krapkowicach w woj. opolskim pod jednym dachem mieszkali: 36-letnia Katarzyna K., jej 47-letni partner Janusz Cz. i 62-letni ojciec Artur M. oraz trzy córki kobiety w wieku 5, 6 i 8 lat. Przez dwa lata ich opiekunowie gwałcili je i molestowali podczas libacji alkoholowych. Dzieci były bite, kopane, obrażane, poniżane; grożono im pobiciem i śmiercią. – Co więcej, dziewczynki były brutalnie wykorzystywane seksualnie nie tylko przez najbliższych, ale, za ich przyzwoleniem, również przez obcych ludzi – informowała Prokuratura Krajowa.

W pierwszej instancji sąd okręgowy w Opolu skazał matkę i dziadka dziewczynek na 18,5 roku pozbawienia wolności, a partnera Katarzyny K. – na 17,5 roku więzienia. Ponadto orzekł wobec nich zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonych na odległość mniejszą niż 50 metrów oraz zasądził zadośćuczynienie za doznane krzywdy w kwocie po 100 tysięcy złotych dla każdej z dziewczynek. Od wyroku wniesiono jednak apelację i w czerwcu 2020 r. sąd apelacyjny we Wrocławiu obniżył wymierzone kary do 12 lat więzienia dla Katarzyny K. oraz Artura M. oraz 11 lat więzienia dla Janusza Cz. Sąd odwoławczy uznał bowiem, że kary orzeczone przez sąd I instancji raziły surowością i były trudne do zaakceptowania. Jak argumentowano, kara powinna odzwierciedlać fakt, że oskarżeni nie spowodowali u dziewczynek obrażeń fizycznych.

W czwartek jako „oczywiście bezzasadne” Sąd Najwyższy oddalił wszystkie cztery kasacje wniesione w tej sprawie. Obrońcy wnieśli kasacje na korzyść każdego z trzech oskarżonych. Kasację na niekorzyść wniósł natomiast Prokurator Generalny, według którego prawomocne kary były rażąco łagodne i niewspółmierne do winy. Sąd Najwyższy nie przychylił się jednak do tej argumentacji, a wyroki stały się ostateczne.

 

ua/PAP

Tagi: Anna GórskaKazimierz Smoliński

REKLAMA

NAJNOWSZE

Widok od tyłu na grupę uczestników charytatywnego "Biegu z Nadzieją" w Słupsku. Uczestnicy są na czerwonej bieżni stadionu w słoneczny dzień
Słupsk

Kilkuset biegaczy wystartowało w „Biegu z Nadzieją”. Wpisowe pomoże w leczeniu dzieci

Ponad 200 mieszkańców Słupska zamiast spędzić upalną sobotę...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:52
Patryk Jaki i Tomasz Bocheński stoją na placu w Słupsku przed dużym białym banerem z hasłem „Zmień nasze zdanie”. Politycy są otoczeni przez grupę mieszkańców obserwujących spotkanie.
Słupsk

Debata „Zmień nasze zdanie” w Słupsku. Patryk Jaki: za rok wrócimy do władzy

Zapaść w służbie zdrowia, prześladowanie przedsiębiorców i chaos...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:10
Nauka resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Krajowy Trening Pierwszej Pomocy w Gdańsku
Trójmiasto

Krajowy Trening Pierwszej Pomocy w Gdańsku. „Warto mieć tę aplikację”

W Gdańsku trwa szkolenie z zakresu pierwszej pomocy...

u.adahs
20 czerwca 2026 - 19:28

ZOBACZ TAKŻE

Anna Górska, senatorka Lewicy mówiła o planie zintegrowanej sieci kolejowej
Gość Radia Gdańsk

Anna Górska: „Wielkie plany na kolej potrzebują zgody ponad podziałami”

2026-06-16
Krzysztof Szymański, Kazimierz Smoliński, Piotr Adamowicz w studiu Radia Gdańsk
Strefa Politycznie Kontrolowana

Nowa ustawa medialna jeszcze w wakacje. Politycy dyskutują

2026-06-15
Mężczyzna w niebieskiej kurtce, prawdopodobnie osoba w kryzysie bezdomności, siedzi samotnie na betonowej płycie budowlanej mijany przez idących deptakiem ludzi - ilustruje potrzebę systemowego wsparcia, takiego jak wprowadzona przez Gdańsk Karta Praw Osób Bezdomnych
Kaszuby

Gdański model pomocy osobom w kryzysie bezdomności może trafić na południe województwa

2026-06-13
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.