Jest takie miejsce, gdzie ludzie wierzą w dobro drugiego człowieka. Fundacja Przystań ze Słupska, Organizacja Pożytku Publicznego, wspiera dorosłe osoby niepełnosprawne.
Przedsiębiorstwo Społeczne Fundacji jest po to, aby dać szansę na pracę i usamodzielnienie osobom z autyzmem i niepełnosprawnością intelektualną ze Słupska i powiatu słupskiego. Powstało przy wielkim wysiłku i zaangażowaniu dobrych ludzi.
W audycji „Razem Łatwiej” spotkaliśmy się z Zofią Stodołą, prezes fundacji oraz Elżbietą Wróbel, wiceprezes fundacji, które na naszej antenie mówiły o najnowszych projektach organizacji, w tym także o hymnie, który powstał z potrzeby samych podopiecznych przystani.
– Mamy pod swoją opieką 80 niepełnosprawnych intelektualnie dorosłych. To ci, którzy trafili do nas po skończeniu szkoły. Nie ma dla nich systemowych rozwiązań – przyznaje Stodoła.
– Przystań, co ważne, to także przedsiębiorstwo, które daje pracę ponad 20 niepełnosprawnym dorosłym. Tworzymy wiele, od rękodzieła po małą poligrafię. Rozwijamy się, dając tym młodym ludziom, ich rodzicom wsparcie, opiekę i bezpieczeństwo – dodaje Wróbel.
Hymn – czy jak nazywają ją pracownicy fundacji – szanta, powstał, bo młodzież, którą skupia Przystań, miała taką potrzebę.
– Tekst napisała sama młodzież z pomocą swoich opiekunów – Mateusz gładził słowa i zapisywał podczas przerw śniadaniowych, muzykę nieodpłatnie napisał pan Mariusz Mojsiuk, na nagraniu śpiewa pani Ola Cybula – to ona też uczy naszych podopiecznych śpiewać. Sercem śpiewają pięknie, ale głosy mają różne. Chcielibyśmy nagrać klip wideo, ale póki co, nie mamy na to środków – wskazuje Zofia Stodoła.
Posłuchaj audycji:
Joanna Merecka-Łotysz/jk








