Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Trzydzieści lat temu doszło do tragicznego pożaru w hali Stoczni Gdańskiej

24 listopada 2024 07:05
w Trójmiasto
A A
Rocznica tragicznego pożaru w hali Stoczni Gdańskiej (fot. Radio Gdańsk/Marcin Lange)

Rocznica tragicznego pożaru w hali Stoczni Gdańskiej (fot. Radio Gdańsk/Marcin Lange)

Siedem osób zmarło, a ponad trzysta zostało rannych. Dziś mija 30 lat od tragicznego pożaru w hali widowiskowej Stoczni Gdańskiej. Po trwającym szesnaście lat procesie stwierdzono, że przyczyną było podpalenie, ale sprawców nie ustalono.

– Ta tragedia odcisnęła piętno na życiu setek ludzi – mówiono dziś w Gdańsku. Tam, przed pomnikiem ofiar pożaru hali widowiskowej Stoczni Gdańskiej, około stu osób uczciło 30. rocznicę tragicznych wydarzeń.

(fot. Radio Gdańsk/Marcin Lange)

Świadkowie mówią mówią, że obrazy tragicznego w skutkach pożaru wciąż mają przed oczami:

https://radiogdansk.pl/wp-content/uploads/2024/11/roczinca-pozar.mp3

O godz. 13:00 Stocznię Gdańską odwiedzili przedstawiciele władz Gdańska, którzy zapalili znicze przed Pomnikiem Ofiar Pożaru.

(fot. Radio Gdańsk/Marcin Lange)

WYBUCH POŻARU

Ogień wybuchł 24 listopada 1994 roku około godz. 21:00. Pod drewnianą trybuną w głębi sali zapaliły się materace. Mimo interwencji ochrony, nie udało się ich zgasić. Otwarte dla publiczności koncertu było tylko jedno wyjście. Część osób nie zdołała uciec przed ogniem, spanikowani ludzie tratowali się. Zginęło wówczas 7 osób, a ponad 300 zostało rannych. Zgodnie z ustaleniami prokuratury, przyczyną pożaru było podpalenie. Sprawców ustalić się jednak nie udało.

(Fot. Andrzej Kibiersza / KFP)

TRWAŁ KONCERT

Poparzony w czasie pożaru Rafał Borowski widział ogień w kilku miejscach. – Gdy obróciłem się przez prawe ramię, zobaczyłem płomienie sięgające około metra. To były dwa czy trzy ogniska płomieni, a więc już nie były to przelewki. Przy samych trybunach, gdzie się paliło, zrobiło się trochę mniej tłoczno, młodzież kierowała się w kierunku głównych drzwi – wspomina Borowski.

– Gdy tylko zobaczyłem pierwsze płomienie, postanowiłem nie czekać na rozwój wydarzeń, tylko jak najszybciej stamtąd wyjść. Jak się okazało, była to dobra decyzja – dodał Jarosław Turbiarz z Golden Life, czyli członek zespołu, po którego koncercie wybuchł pożar.

Posłuchaj reportażu „Wyjście z piekła” Marzeny Bakowskiej, w którym o swoich doświadczeniach opowiedzieli uczestnicy i świadkowie pożaru:

https://radiogdansk.pl/wp-content/uploads/2023/11/WyjscieZPiekla.mp3

Halę podpalono w czasie transmisji z Berlina rozdania nagród MTV. – Nielicznym udało się bez uszczerbku pokonać swoisty slalom zgotowany przez organizatorów koncertu. O leżących potykali się następni. Rosnący stos był przypierany do zamkniętych drzwi bocznych. Wielu leżących ludzi tłum wypychał przez otwarte główne drzwi, a potem tratował na płytach chodnika, przypierając do podmurówki i siatki ogrodzenia – czytamy w raportach Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku.

– Od strony głównego wyjścia z hali prowadzącego na chodnik o szerokości około 2,5 m, ograniczony z jednej strony murem stoczniowym, z drugiej zaś podmurówką i płotem z siatki rozpiętej na stalowych ramach, znajdowało się wysokie na 1,5 m kłębowisko ludzi (…) Za tym stosem szamotali się ludzie, którzy w panice usiłowali znaleźć wyjście z ogniowej pułapki. Część z nich gołymi rękami próbowało wyrwać rozsuwane skrzydła boczne bramy wejściowej – zamknięte na kłódkę – zbudowane z mocnych, stalowych krat – dodano w raporcie.

13-letnia Dominika było jedną z dwóch ofiar, które poniosły śmierć na miejscu tragedii. Przy ul. Jana z Kolna zginął także Wojciech Klawinowski, operator telewizji Sky Orunia. Wrócił do płonącej hali, by wynieść z niej sprzęt telewizyjny. W wyniku ciężkich obrażeń w szpitalach zmarło pięć osób. Wśród nich było dwóch ochroniarzy, którzy wynosili z płonącej hali nieprzytomne osoby. Pozostałe to młodzi uczestniczy koncertu.

Sprawcy lub sprawców podpalenia nigdy nie udało się schwytać.

Hala Stoczni Gdańskiej dzień po pożarze (fot. KFP/Maciej Kosycarz)

SETKI POSZKODOWANYCH

Poszkodowani trafili do szpitala Akademii Medycznej w Gdańsku. Przyjmowała ich doktor Hanna Tosińska-Okrój, która mówi, że pamięta tamte wydarzenia jakby zdarzyły się wczoraj.

– Nie byliśmy przygotowani na tak dramatyczną sytuację. W izbie przyjęć działy się dantejskie sceny. Pamiętam wielu młodych ludzi, oparzone twarze, oparzone ręce, kłębowisko ciał, krzyk, ból. Dosłownie piekło. Do tego brakowało nam wówczas opatrunków i sprzętu. W pierwszych sekundach staliśmy bezradni – wspomina Hanna Tosińska-Okrój, ówczesna kierowniczka Kliniki Chirurgii Plastycznej i Leczenia Oparzeń Akademii Medycznej w Gdańsku.

PAMIĘĆ O OFIARACH WCIĄŻ TRWA

W hołdzie ofiarom tragedii zespół Golden Life nagrał utwór pod tytułem „24.11.94”. W miejscu, w którym była jedyne otwarte wyjście z płonącej hali, ustawiono pomnik, składający się z dwóch kolumn i metalowej belki. Na belce znajduje się fragment refrenu tego utworu: „Życie choć piękne tak kruche jest, zrozumiał ten, kto otarł się o śmierć”.

Przeczytaj też: 

Konferencja naukowa w przeddzień rocznicy tragicznego pożaru w hali Stoczni Gdańskiej

RG

Tagi: pożarrocznicaStocznia Gdańska

REKLAMA

NAJNOWSZE

Przedstawiciele władz Muzeum Pomorza środkowego w Słupsku, oraz dyrektor Muzeum Historycznego we Lwowie dr hab. Roman Chmelyk - podczas otwarcia wystawy Kresy Europy
Słupsk

Słupsk: międzynarodowy spór o obrazy księcia Lubomirskiego

Pod koniec września odbędzie się rozprawa sądowa dotycząca...

Szymon Grot
14 sierpnia 2026 - 20:47
Proste, dwutorowe zelektryfikowane tory kolejowe biegnące przez zielony krajobraz w stronę horyzontu. Po obu stronach torów stoją metalowe słupy trakcyjne. Zdjęcie jest ilustracją do informacji o otwarciu ofert w przetargu na wykonanie robót budowlanych na docinku Wejherowo - Choczewo
Kaszuby

Rusza przetarg na modernizację linii Wejherowo – Choczewo

PKP Polskie Linie Kolejowe otworzyły oferty w przetargu...

Szymon Grot
14 sierpnia 2026 - 18:57
Łeba: Policjanci przejęli podrobione zabawki
Słupsk

Łeba: Policjanci przejęli podrobione zabawki

Lęborscy policjanci zabezpieczyli ponad 70 opakowań zabawek z...

Szymon Grot
14 sierpnia 2026 - 18:36

ZOBACZ TAKŻE

Agata Różycka, Maria Maj i Anna Seniuk
Kultura

Słuchowisko „Potop”. Koniec świata w gdyńskim Pekinie

2026-08-14
Uniwersytet Gdański
Trójmiasto

Studentów będzie więcej. Gdański rynek najmu to odczuje

2026-08-14
Pociąg Pendolino stojący przy peronie na tle zabytkowego budynku dworca Gdańsk Główny z charakterystyczną wieżą zegarową. do 2034 roku z Trójmiasta wyruszą bezpośrednie pociągi sypialne do Amsterdamu, Kolonii, Tallina czy Wiednia
Wiadomości

Z Pomorza do Tallina. Czy będą nowe połączenia kolejowe?

2026-08-14
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.