Telefon zawsze pod ręką, oczy dookoła głowy, a do tego spora dawka cierpliwości i uważności – to podstawowe zasady, którymi warto się kierować, jeśli chcesz „upolować” gwiazdę kina podczas Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Takich porad Magdzie Manasterskiej udzielili uczestnicy festiwalu.
Marzysz o selfie z ulubionym aktorem albo o krótkiej rozmowie z reżyserem, którego twórczość cenisz? To łatwiejsze, niż może się wydawać.
GDZIE SZUKAĆ GWIAZD?
Po pierwsze, bądź w ruchu i miej oczy szeroko otwarte. Gwiazdy pojawiają się w różnych miejscach miasteczka festiwalowego, więc stanie w jednym punkcie rzadko przynosi efekty. Najlepsze okazje zdarzają się zazwyczaj wtedy, gdy najmniej się ich spodziewasz.

Po drugie, hotelowe lobby to prawdziwa kopalnia okazji. To właśnie tam najczęściej przewijają się znane twarze. Szczególnie warto obserwować główne wejście – w końcu nawet gwiazdy wychodzą na świeże powietrze albo, niekiedy, na papierosa.
ZŁOTE ZASADY „POLOWANIA”
Najważniejsze jednak to: cierpliwość, uśmiech i kultura osobista. Spokojne, sympatyczne podejście działa cuda i często otwiera drzwi do wspólnego zdjęcia czy autografu.
Gdzie znajduje się słynny klub, w którym można spotkać nawet „upadłe gwiazdy”? Gdzie najłatwiej złapać chwilę na rozmowę, a dokąd aktorzy uciekają przed natrętnymi fanami?
Odpowiedzi znajdziesz w materiale Magdy Manasterskiej:
puch








