Uchwała w sprawie Parku Kulturowego w centrum Gdańska nie znajdzie się w porządku obrad najbliższych sesji Rady Miasta. Między innymi na ten temat wypowiedzieli się goście audycji „Strefa Samorządowa”: radna Koalicji Obywatelskiej Kamila Błaszczyk, radny klubu Wszystko dla Gdańska Bogdan Oleszek oraz Kazimierz Koralewski z Prawa i Sprawiedliwości.
Prace nad pomysłem utworzenia Parku Kulturowego w Gdańsku rozpoczęły się trzy lata temu, jednak przedsiębiorcy ze Śródmieścia zarzucali władzom miasta, że założenia nie były z nimi konsultowane.
„JESTEŚMY JUŻ NA FINISZU PRAC”
Jak mówiła w audycji Kamila Błaszczyk, warto poczekać i dopracować dokument. – Lepiej skonsultować to z mieszkańcami. Na bieżąco biorę udział w pracach zespołu i jesteśmy już praktycznie na finiszu. Teraz do wakacji projekt ma zostać przedstawiony do publicznych konsultacji – podkreślała radna KO.
– To poważna regulacja dotycząca centrum, dlatego wymaga uzgodnień przede wszystkim z mieszkańcami, przedsiębiorcami, ale także z branżą turystyczną. Lepiej, żeby te sprawy zostały przepracowane i dobrze skonsultowane – przekonywał Bogdan Oleszek z klubu Wszystko dla Gdańska.
– Przedsiębiorcy będą mieli utrudnione inwestowanie – ocenił Kazimierz Koralewski z Prawa i Sprawiedliwości. – Taka ochrona wymaga długotrwałego procesu administracyjnego, który trzeba przejść, aby zrealizować inwestycję. Potrzebne są różnego rodzaju operaty, raporty i opracowania, a to wszystko kosztuje. Z kolei mieszkańcy chcą mieć przede wszystkim spokój i komfort życia – dodał.
Park Kulturowy to forma ochrony historycznej przestrzeni, która pozwala wprowadzać szczegółowe zasady dotyczące między innymi reklam, działalności lokali oraz korzystania z przestrzeni publicznej. Na Głównym Mieście miałby pomóc ograniczyć chaos reklamowy, hałas oraz nachalną promocję lokali rozrywkowych.
Audycję prowadziła Joanna Stankiewicz. Posłuchaj:
ga/mp








