Silne wzrosty indeksów na światowych giełdach oraz spadki cen ropy są skutkiem zawieszenia broni w konflikcie USA i Izraela z Iranem. – Widać, że cieśnina Ormuz została odblokowana – mówił w audycji „Ludzie i Pieniądze” Ireneusz Karaśkiewicz, wiceprezes Wspólnoty Stowarzyszeń Stoczni Europejskich oraz dyrektor biura Związku Pracodawców Forum Okrętowe.
– Cieśnina już jest odblokowana. Widać, że konwoje się formują, a 800 statków, które było zablokowanych w Zatoce Perskiej, ruszyło. Ma to natychmiastowe odzwierciedlenie w cenach ropy, które pikują. Tak czy inaczej wszyscy będą budować strategie odporności na przyszłość. Realizowane będą projekty inwestycyjne, takie jak rurociągi omijające cieśninę Ormuz czy inwestycje w odnawialne źródła energii – dodawał Stanisław Szultka, ekonomista i dyrektor Departamentu Rozwoju Gospodarczego w Urzędzie Marszałkowskim.
Zawarcie rozejmu oddala ryzyko wysokiej inflacji na świecie. Dziś ceny ropy spadają o kilkanaście procent – baryłka kosztuje 95–96 dolarów.
Posłuchaj audycji Iwony Wysockiej „Ludzie i pieniądze”:
Iwona Wysocka/kp








