Był utalentowanym łyżwiarzem, ale gdy dowiedział się, że międzynarodowej kariery na najwyższym poziomie nie zrobi, zaczął szukać innego zajęcia. W międzyczasie działał w podziemiu, tworzył i drukował ulotki. Zainteresował się pracą fotoreportera. Po 14 latach pracy 24 godziny na dobę wypalił się i zaczął szukać innych zajęć, ale fotografia pozostała jego hobby.
Robert Kwiatek był gościem audycji „Facet na Luzie”. Opowiadał Sławomirowi Siezieniewskiemu o swoich najlepszych zdjęciach i otoczce najważniejszych wydarzeń w kraju. Pojawiły się też wspomnienia czasów opozycji, walki z komuną i tworzącej się wolnej Polski.
Posłuchaj:
aKa





