Nowa Lewica nie była zgodna w sprawie organizacji kontrmanifestacji przed szpitalem na gdańskiej Zaspie. Prawa kobiet są jednak najważniejsze – mówiła w Radiu Gdańsk Weronika Majek, wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy w mieście. Manifestację w niedzielę przed szpitalem po raz drugi organizuje Fundacja Życie i Rodzina. Sprzeciwiają się przeprowadzanym w placówce legalnym aborcjom.
Środowiska lewicowe uważają, że protesty to niepotrzebny stres dla pacjentów i personelu szpitala. Z tego względu chciały, by miasto znalazło powód do odwołania manifestacji fundacji pro-life.
– Jaka wartość jest w tym przypadku ważniejsza? Czy jest to prawo do manifestowania czy prawo do ochrony zdrowia i spokoju? Musimy to rozważyć. Uważamy, że prawo pacjentek i lekarzy do tego, by mogli zajmować się zdrowiem osób przebywających w szpitalu, jest ważniejsze niż prawo do wypowiedzi – zaznaczyła Majek.
Urzędnicy informują, że w niedzielę przy szpitalu na Zaspie odbędą się trzy manifestacje.
Z Weroniką Majek rozmawiał Kuba Kaługa. Posłuchaj:
js/mk





