Przez dwa pierwsze miesiące tego roku Zarząd Dróg Wojewódzkich na utrzymanie dróg w regionie wydał 23 miliony złotych. Jak mówił w Radiu Gdańsk dyrektor Grzegorz Stachowiak, to tyle samo, co za cały ubiegły rok.
Dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich podkreślił, że ubytków w drodze jest znacznie więcej niż w poprzednich latach, ale główne remonty zaczną się w kwietniu.
– Z obserwacji, z tego, co mówią kierownicy rejonów i z tego, co sam widzę, jeżdżąc po naszych drogach: ubytków nawierzchni jest więcej. Przygotowujemy się obecnie do tego, żeby za chwilę uruchomić remonty cząstkowe. Na bieżąco uzupełniamy ubytki, ale to tak zwana „metoda na kalosza”, czyli asfalt na zimno. Trzeba go rozłożyć, zawałować i ubić, jednak to metoda służąca tylko temu żeby nikt nie stracił koła. Takie remonty główne zaplanowane są na kwiecień i maj – tłumaczył.
Zarząd Dróg Wojewódzkich będzie wnioskował do urzędu wojewódzkiego o zwiększenie środków na utrzymanie dróg na drugie półrocze.
Z Grzegorzem Stachowiakiem rozmawiał Grzegorz Armatowski. Posłuchaj:
js/aKa








