W kolejnej „Herbacie” przenosimy się do Chmielna gdzie osiedlił się Włoch Paolo Statuti. Dlaczego wybrał na emeryturę to miejsce? Podobno na Kaszubach mieszka się sympatyczniej niż w jego rodzinnym Rzymie. W tej ciszy śpi się naprawdę spokojnie – twierdzi Włoch. Jego polska żona dodaje, że nie jazgotliwy Rzym jest w codziennym życiu nie do wytrzymania. To nie prawdopodobne, że tak można myśleć w Polsce, gdy marzeniem tak wielu naszych rodaków jest emerytura w jakimś ciepłym kraju śródziemnomorskim.
Galerię można zwiedzać po uprzednim zgłoszeniu telefonicznym 58 684 21 38.
Posłuchaj rozmowy przeprowadzonej w Chmielnie a dowiesz się jak brzmi „Lokomotywa” Tuwima po włosku.







