Polskie porty mogą być dla Węgier oknem na świat w handlu z USA, Wielką Brytanią i Skandynawią. Goście audycji „Ludzie i Pieniądze” skomentowali pierwszą zagraniczną wizytę nowego premiera Węgier, Petera Magyara.
Jak mówił Maciej Goniszewski z wydziału zarządzania na Uniwersytecie Gdańskim, elementem mogącym ułatwić współpracę jest budowa międzynarodowej trasy ekspresowej Via Carpatia, która połączy Węgry z polskim Bałtykiem.
– Tutaj wychodzi, że jednak ta droga, która kiedyś była często krytykowana za to, że może odbierać przeładunki trójmiejskim portom, w przypadku kierunku węgierskiego może okazać się jedną z naszych przewag – podkreślał.
– Gdynia, Gdańsk i Szczecin-Świnoujście mają doświadczenie w obsłudze ładunków z Węgier. Kwestia tylko zapewnienia tego, żeby cały łańcuch logistyczny był sprawny, przejrzysty finansowo i strategicznie perspektywiczny – dodał Marek Grzybowski, prezes Bałtyckiego Klastra Morskiego i Kosmicznego.
Polska może też pełnić dla Węgier rolę bezpiecznego hubu energetycznego, pomagając Budapesztowi w dywersyfikacji dostaw gazu.
Rozmowę przeprowadziła Iwona Wysocka. Posłuchaj:
aKa








