Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Grzyb w mieszkaniach, wilgoć w murach. Mieszkańcy gdańskiego osiedla zapowiadają pozew zbiorowy

16 marca 2023 17:10
w SOS Reporterzy, Trójmiasto
A A
(Fot. Radio Gdańsk/Grzegorz Armatowski)

(Fot. Radio Gdańsk/Grzegorz Armatowski)

Na osiedlu Zdrovo, które buduje Murapol na południu Gdańska, nie jest ani zdrowo, ani kolorowo. Ci, którzy kupili tam mieszkanie, czują się oszukani przez dewelopera. W domu mają wilgoć i grzyb. Osiedle często zalewane jest wodą, która spływa również na ulicę Niepołomicką. Problem jest poważny. Mieszkańcy zapowiadają pozew zbiorowy. Co na to deweloper?

– Tutaj jest problem ze wszystkim, począwszy od ogrodów deszczowych, poprzez zagospodarowanie terenów zielonych, aż po wilgoć w mieszkaniach i to, że bloki stoją w wodzie. Wystarczy wykopać mały dołek, a ona dosłownie wypływa spod fundamentów. Mam bardzo duży grzyb. Coś z pewnością jest zrobione źle. Chodzi prawdopodobnie o izolację. Musimy w tym wszystkim trwać. Wprowadziliśmy się na początku października, a problemy zaczęły się półtora miesiąca temu – przyznają mieszkańcy.

Nawet jadąc ulicą Niepołomicką, można napotkać ogromne kałuże. – Tu nie ma systemu kanalizacji deszczowej. Ogrody deszczowe, które miały powstać, powinny odpowiadać za prawidłową retencję wody, prawdopodobnie jednak to wszystko zostało źle wykonane. Nie ma drenażu opaskowego ani drożności, na trawnikach i chodnikach stoi pełno wody. Tak nie da się żyć – wskazuje jedna z mieszkanek.

Mieszkańcy składali już reklamację, ale spodziewali się innej reakcji. – Deweloper mydli nam oczy. Niby coś robi, ale nie tak, jak powinien. Zamiast przyczyny usuwa skutki. Proponuje nam osuszanie mieszkań zamiast jeszcze raz sprawdzić izolację budynku. Sąsiadka miała osuszane mieszkanie, a po dwóch dniach wróciło to samo. To nic nie daje – wskazują.

„DOSTAJEMY PUSTE ODPOWIEDZI”

Problem nie dotyczy tylko jednego bloku, mieszkańców jednoczy jednak bierność Murapolu. – Woda wchodzi do mieszkania z ogródka. Już na wysokości pół metra są odpryski i parchy. Tak to wygląda od ponad miesiąca. Próbujemy z tym walczyć, dobijać się do dewelopera. Skutek jest jednak marny, Murapol nie zrobił nic. Dostajemy puste odpowiedzi. Przez cały czas zwlekają i czekają, aż problem sam zniknie – tłumaczy jeden z mieszkańców bloku.

Tyle że problem nie zniknie, a mieszkanie w takich warunkach może mieć fatalne skutki dla zdrowia. – W młodości chorowałem. Teraz, przy tym grzybie, schorzenia mogą nawrócić. Deweloper tłumaczy, że cały czas próbuje zwalczyć problem. Chcą nam wysuszyć mieszkanie, ale nie zastanawiają się, co jest przyczyną tego wszystkiego. Bloki mogą stać na tych gruntach, ale trzeba je odpowiednio zabezpieczyć. Potrzebne są kanalizacja deszczowa, izolacja wodoodporna. Deweloper mówi, że jest dobrze zrobiona, i być może na wilgoć działa, ale nie na wodę. Jak kupowałem mieszkanie, wszystko było pięknie rozrysowane, ale jak je odbierałem, nic się nie zgadzało, skarpa na skarpie. Wody gruntowe wsiąkają pod nasze budynki – zauważa mężczyzna.

(Fot. Radio Gdańsk/Grzegorz Armatowski)

WODA „WCHODZI” W MURY

Jak widać, sytuacja nie ma nic wspólnego ze sztuką budowlaną. Niepołomicka jest zalewana, a deweloper działa opieszale, o ile w ogóle działa.

– Jak tylko trochę popada, zbiorniki wylewają. Jest problem, żeby wjechać na parking. Był moment, że woda sięgała połowy wysokości kół w samochodzie. Deweloper nie przekazuje nam informacji, jaki jest plan. Osuszają mieszkania. Mam w domu pięć odwiertów, z których wyciągana jest woda. Co jednak z tego, skoro ona jest wyciągana z podziemi. To, co jest przed budynkiem, dalej wchodzi w mury i zaraz będzie to samo – przewiduje jedna z mieszkanek.

DEWELOPER ODPOWIADA

Jak widać, mieszkańcy nie są zadowoleni. Co na to deweloper? Z jego perspektywy sprawa wygląda nieco inaczej. – Na terenie osiedla Zdrovo mamy 16 mieszkań, w których pojawiły się zmiany przez wody gruntowe, opady deszczu oraz inne problemy hydrologiczne. Zostały one zawilgocone. To konsekwencja tego, że przepełniły się zbiorniki retencji powierzchniowej, co skutkowało tym, że woda wylała się na teren osiedla – wyjaśnia Małgorzata Gaborek, dyrektor do spraw public relations i marketingu firmy Murapol.

Czy zatem nie wiedziano o problemach, gdy podjęto decyzję o budowie? – Oczywiście, że nie wiedzieliśmy. Problemy pojawiły się kilka tygodni temu. Były niemożliwe do przewidzenia. Natychmiast podjęliśmy działania doraźne, w szczególności naprawcze. Miały one na celu usunięcie szkód, które wystąpiły. Problem jest złożony i wielopłaszczyznowy. Aby uzyskać pełną diagnozę i genezę, zleciliśmy wykonanie ekspertyz przez specjalistyczne ośrodki badawcze, między innymi przez Politechnikę Gdańską. Wyniki otrzymamy w pierwszej połowie kwietnia. Nie tylko odpowiedzą one na pytania dotyczące genezy zaistniałego problemu, ale także wskażą nam rekomendowane działania. Bez zbędnej zwłoki będziemy realizować te rekomendacje, aby rozwiązać problem – zapowiada przedstawicielka dewelopera.

„PODJĘLIŚMY DZIAŁANIA”

Pytanie jednak, kiedy problem zostanie rozwiązany? Ludzie mają w mieszkaniach wilgoć i grzyb, co jest przecież niezdrowe i kłóci się z nazwą osiedla.

– Kluczowym jest dla nas, aby zaopiekować się klientami. Osuszenie jest podstawową sprawą doraźną, którą musimy zrobić, żeby móc podjąć działania naprawcze. Czuwamy także nad poziomem wody w zbiornikach retencyjnych i usuwamy jej nadmiar. Równolegle podjęliśmy działania, które mają na celu rozszerzenie izolacji ponad standardy obowiązujące w budownictwie mieszkaniowym – tłumaczy Gaborek.

„INWESTYCJA ZOSTAŁA ZREALIZOWANA ZGODNIE Z PROJEKTEM”

Dlaczego zatem nikt nie zbadał gruntów wcześniej? – Cała inwestycja została zrealizowana zgodnie z projektem, który został zatwierdzony przez stosowne organy. Skupiamy się na tym, żeby jak najszybciej umożliwić klientom powrót do mieszkań. Każde zgłoszenie ma być rozpatrywane indywidualne – podsumowuje dyrektor.

Trzymamy się zatem słów przedstawicielki dewelopera. Za kilka miesięcy sprawdzimy, jak rozstała rozwiązana sytuacja.

Posłuchaj materiału naszego reportera:

https://radiogdansk.pl/wp-content/uploads/2023/03/sos_rep_160323_net.mp3

Czekamy na państwa propozycje tematów do audycji. Czym jeszcze powinniśmy się zająć? Nasz mail to: sosreporterzy@radiogdansk.pl.

Grzegorz Armatowski/pb

Tagi: deweloperinterwencja

REKLAMA

NAJNOWSZE

Kilku mężczyzn siedzi przy drewnianym stole w sali konferencyjnej podczas spotkania dotyczącego kryzysu w szpitalu w Miastku. Na pierwszym planie w niebieskiej koszuli i okularach pochyla się nad mikrofonem radny Dariusz Zagaja, obok niego siedzą inni uczestnicy spotkania, a w tle widać transparent z napisem "Gmina Miastko". Radny chce odwołania burmistrza
Kaszuby

Radni chcą odwołać burmistrza Miastka. Podali powód

Grupa radnych z Miastka chce zarządzenia referendum w...

Piotr Puchalski
6 sierpnia 2026 - 16:14
(Fot. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny w Słupsku)
Słupsk

Hematologia w Słupsku sięgnie światowego poziomu

Już w listopadzie zakończy się rozbudowa na Oddziale...

t.alent
6 sierpnia 2026 - 13:39
fontanna kwiaty park
Kaszuby

Wakacje z Radiem Gdańsk w Luzinie

Radia Gdańsk nadaje z zielonego serca Luzina. Nasze...

Anna Kobryń
6 sierpnia 2026 - 12:58

ZOBACZ TAKŻE

Trasa Sucharskiego
Trójmiasto

Kierowcy pojechali drugim pasem Trasy Sucharskiego

2026-08-06
Wizualizacja miejskiego lodowiska w dzielnicy Ujeścisko-Łostowice w Gdańsku - nowoczesnego, bryłowego budynku z dużym napisem „LODOWISKO GDAŃSK” na elewacji, przedstawiona w zimowej scenerii z padającym śniegiem. U dołu widoczny jest parking z samochodami oraz oświetlone, przeszklone wejście
Trójmiasto

Gdańsk ponownie walczy o dofinansowanie na lodowisko i basen

2026-08-05
Czerwony autokar pełniący funkcję mobilnego punktu poboru krwi (krwiobus) Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Gdańsku. Pojazd zaparkowany jest na wyłożonym kostką placu przed budynkami Komendy Miejskiej Policji w Sopocie. Na boku autokaru widnieje napis "Mobilny punkt poboru krwi" oraz logo Ministerstwa Zdrowia, a z przodu umieszczono symbol kropli krwi w kształcie serca. W tle widać fragmenty budynków oraz zaparkowane samochody osobowe
Trójmiasto

Krew to życie. Akcja krwiodawstwa w Sopocie

2026-08-05
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.