Nie wiemy, czy izraelsko-amerykański atak na Iran przełoży się na zmianę reżimu w tym kraju. Wiemy natomiast, że z punktu widzenia interesu Europy i Polski, jest on korzystny – tak oceniali pomorscy politycy w audycji „Strefa Politycznie Kontrolowana”.
Gośćmi Agnieszki Michajłow byli: Jarosław Sellin, poseł PiS, Agnieszka Buczyńska, posłanka Polski 2050, oraz Agnieszka Pomaska, posłanka Koalicji Obywatelskiej.
– Sami Irańczycy nawet prosili: zróbcie coś z zewnątrz, pomóżcie nam, my giniemy na ulicach irańskich miast. Trump zresztą, tak jak ogłosił, obiecał – pomaga. Oczywiście, nie wiadomo, czy się uda. Moim zdaniem, z punktu widzenia świata Zachodu i również naszych interesów, to dobrze, że przywódca tego reżimu zginął – skomentował Jarosław Sellin.
– Tam jest bardzo dobra organizacja tego systemu. W jedno miejsce zaraz wchodzą następne osoby. Nasuwa się pytanie, czy dzisiaj państwo irańskie, czyli te ruchy opozycyjne, mają potencjał do tego, żeby faktycznie wywrócić stolik i zmienić reżim, który tam funkcjonuje – powiedziała Agnieszka Buczyńska.
– Możemy odczuć skutki, chociażby gospodarcze. Wszyscy spodziewają się, że cena ropy pójdzie w górę. Polska na szczęście nie importuje jej z Iranu, a z Arabii Saudyjskiej. Może to jednak oczywiście przełożyć się na codzienne koszty życia – dodała Agnieszka Pomaska.
Politycy stwierdzili, że w tym momencie dla Polski najważniejsze jest sprowadzenie do kraju setek Polaków, którzy z powodu wywołanego irańskim ostrzałem paraliżu lotnisk w Dubaju, Szardży czy Dosze utknęli na Bliskim Wschodzie.
Z pomorskimi politykami rozmawiała Agnieszka Michajłow. Posłuchaj:
ts/aKa








