Podkradali mu kanapki, więc dodał do nich papryczki. Złodziej trafił do szpitala… Co na to mecenas?

Adwokat Bartosz Karol Rumiński (for. Radio Gdańsk/Aleksander Radomski)

W każdy wtorek o godzinie 13:40 na antenie Studia Słupsk przybliżamy państwu meandry prawa. W naszym cyklu prawnym gościmy ekspertów, którzy odpowiadają na jedno konkretne pytanie związane z zachowaniem w sądzie lub podstawowymi zagadnieniami prawnymi.

Gościem audycji był mecenas Bartosz Karol Rumiński, który odpowiadał na pytanie słuchacza w temacie kradzieży jedzenia z lodówki pracowniczej. Tu dodać należy, że poza kradzieżą – była i zemsta. W efekcie dosypania ostrej papryczki do jedzenia, jedna z osób podkradających posiłek trafiła do szpitala.

– Z całą pewnością nasz słuchacz spotkał się z nagannymi zachowaniami współpracowników, polegającymi na systematycznym podkradaniu mu jedzenia – mimo, że pojemniki były wyraźnie oznaczone. Brak szafek pracowniczych oraz obojętna postawa przełożonego sprawiły, że problem nie został rozwiązany w sposób organizacyjny. W reakcji na to, kierując się impulsem, dodał do własnych kanapek zmieloną ostrą papryczkę, produkt legalny, powszechnie dostępny i zdatny do spożycia. Jeden z pracowników, który bezprawnie spożył cudze jedzenie, doznał silnych dolegliwości i trafił do szpitala, przy czym dopiero później ujawniono, że cierpi on na przewlekłą chorobę układu pokarmowego i nie powinien spożywać potraw ostrych. Nie sposób nie zauważyć, że działanie słuchacza miało charakter swoistej zemsty i nosiło cechy samosądu, a tego rodzaju reakcje nie znajdują aprobaty w porządku prawnym. Jednocześnie jednak kluczowe znaczenie ma ocena skutków oraz zamiaru sprawcy. W normalnych warunkach spożycie ostrej papryki przez osobę zdrową prowadzi co najwyżej do chwilowego dyskomfortu, zaskoczenia smakiem czy przejściowych dolegliwości żołądkowych. Są to konsekwencje mieszczące się w granicach zwykłego ryzyka związanego ze spożywaniem żywności, zwłaszcza cudzej, i obciążają konsumenta, a nie osobę, która przygotowała posiłek z użyciem legalnych składników. Aspektów jest wiele i trudno jednoznacznie podjąć decyzję o rozstrzygnięciu sprawy – mówi mecenas Rumiński.

Posłuchaj audycji:

Masz pytania dotyczące pracy sądu, przebiegu rozprawy lub zasad zachowania w sądzie? Napisz do nas: slupsk@radiogdansk.pl lub j.merecka@radiogdansk.pl.

Joanna Merecka-Łotysz/aKa

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj