Jadłodzielnia i społeczne lodówki w Słupsku. „Więcej jest tych, którzy się częstują, niż tych, którzy się dzielą”

Monika Zenik-Krupień (fot. Radio Gdańsk/Joanna Merecka-Łotysz)

Gościem Studia Słupsk była Monika Zenik-Krupień ze Stowarzyszenia Horyzont ze Słupska. Na naszej antenie przypominała o wsparciu osób w kryzysie, streetworkerach i jadłodzielni, która czynna jest przez cały rok i mieści się przy ulicy Jaracza 9 w Słupsku.

Monika Zenik-Krupień ze Stowarzyszenia Horyzont zachęca do tego, by zamiast wyrzucać jedzenie, podzielić się nim z potrzebującymi, szczególnie zimą. Podkreśla, że wciąż więcej jest tych, którzy się częstują, niż tych, którzy się dzielą

– Nadmiar żywności można zostawiać w Jadłodzielni przy ul. Jaracza 9 w Słupsku, czynnej całą dobę. Przynosić można wszystko, z wyjątkiem świeżych jaj, świeżego mięsa i alkoholu. Z lodówki społecznej regularnie korzysta około 100 osób – mówi. Jak dodaje, jeśli przygotowaliśmy za dużo potraw, warto nadmiar zawieźć do społecznych lodówek, zamiast wyrzucać.

W Słupsku działa także system pomocy osobom w kryzysie bezdomności. Zimą streetworkerzy, wspierani przez policję i straż miejską, intensyfikują działania wobec osób bezdomnych przebywających w mieście.

Posłuchaj:

Joanna Merecka-Łotysz/aKa

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj