Do końca tego sezonu, do ostatniego meczu, będziemy walczyć o awans do trzeciej ligi – deklaruje prezes Gryfa Słupsk. Mirosław Lewandowski podkreśla, że sytuacja drużyny nie jest łatwa, ale tak długo, jak trwa sezon, szansa na zajęcie miejsca barażowego jest realna.
Prezes Gryfa Słupsk zaznacza, że kluczowe będzie rozstrzygnięcie przez PZPN sprawy meczu w Bytowie. Jak informowaliśmy, Gryf Słupsk straci trzy punkty, które zdobył w wygranym meczu z Bytovią.
– Regulamin jest tu jasny, przez osiem minut na boisku było trzech zawodników spoza Unii Europejskiej, ale Joseph Amoha jest w Polsce osiem lat. Nie ma obywatelstwa, ale jest rezydentem. Mam nadzieję, że ten aspekt zostanie uwzględniony, ale nie mam wątpliwości, że są zespoły w lidze, którym zależy na przyznaniu walkowera – przyznaje Mirosław Lewandowski.
– Tabela jest nieubłagana. Zostało osiem kolejek i będziemy walczyć o zajęcie miejsca barażowego. To przykra dla nas sytuacja, ale jak czytam w internecie, że my nie chcemy awansować, to większej bzdury nie słyszałem. Przed nami jest sporo meczów, walczymy też w Pucharze Polski. Zaczynamy obchody 80-lecia klubu. Drużyna wystąpi w specjalnych, okolicznościowych koszulkach – dodaje.
Posłuchaj całej rozmowy:
Przemysław Woś/ua








