Już nie ma Ani z Zielonego Wzgórza. Teraz jest Anne z Zielonych Szczytów

(fot. Sopoteka)

Burza medialna rozpętała się, kiedy ujawniono, że będzie nowe tłumaczenie serii książek Lucy Maud Montgomery o rudowłosej Ani z bujną wyobraźnią. Autorka przekładu Anna Bańkowska była bowiem niezwykle wierna oryginałowi i zmieniła źle przetłumaczone w przeszłości „Zielone Wzgórze” na odpowiadające intencjom powieściopisarki „Zielone Szczyty”. Jakie jeszcze są różnice?

O tym Marzena Bakowska rozmawiała w Sopocie z tłumaczką Anną Bańkowską przy okazji promocji drugiego tomu z serii.

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj