Zmarznięte, poranione, głodne. To codzienność wielu bezdomnych kotów, także tych w Nowym Porcie w Gdańsku. Część mieszkańców pomaga „bezdomniakom” jak może – dokarmia, stawia budki, sterylizuje. Część zamyka okienka do piwnic i wyrzuca koty z terenu posesji. Jak można pomóc kotom z Nowego Portu?
Pijany recydywista rozbił się na słupie w Gdyni. Teraz grozi mu deportacja z Polski
Za rażące i wielokrotne łamanie prawa grozi mu...







