Zmarznięte, poranione, głodne. To codzienność wielu bezdomnych kotów, także tych w Nowym Porcie w Gdańsku. Część mieszkańców pomaga „bezdomniakom” jak może – dokarmia, stawia budki, sterylizuje. Część zamyka okienka do piwnic i wyrzuca koty z terenu posesji. Jak można pomóc kotom z Nowego Portu?
Wędkarze wrócą na molo w Sopocie? Do prezydent miasta trafiła interpelacja
Czy po wielu latach znów będzie można łowić...







