Jesienią ludzie często palą stosy liści, jednak jak przekonuje Katarzyna Bellingham, mogą w nich ukrywać się jeże zapadające w sen zimowy. Zdaniem ogrodniczki to nie jedyny powód żeby nie palić jesienią liści.
– Najlepiej chodzić dużo po liściach, żeby nie przyzwyczajać się do sterylnych ścieżek. Jeżeli mają państwo problem z naporem liści to trzeba je zgrabić, jednak najlepiej to robić gdy są mokre – mówiła Katarzyna Bellingham.
Zmiana rozkładu jazdy pociągów do Gdyni i Kartuz
Rozkład jazdy pociągów na trasach prowadzących do Gdyni...







