– Jest bardzo sucho i nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę. Dociera do mnie dużo pytań, dlaczego podczas dnia rośliny więdną, a wieczorem „dochodzą do siebie” – mówiła ogrodniczka w Radiu Gdańsk. – Teraz jest taki okres w roku, kiedy rośliny rosną i powiększają swoją zieloną masę. Nowe przyrosty są delikatne i miękkie, dlatego tak uwielbiają je mszyce. Oczywiście problem z mszycą pojawia się wtedy, gdy roślina jest przesuszona. Nowe przyrosty charakteryzują się jeszcze wiotkością, więc jeżeli jest gorący i dodatkowo wietrzny dzień, to roślina będzie się broniła i „oklapnie” – dodała.
Kilkuset biegaczy wystartowało w „Biegu z Nadzieją”. Wpisowe pomoże w leczeniu dzieci
Ponad 200 mieszkańców Słupska zamiast spędzić upalną sobotę...







