W w Pogorzelicach koło Lęborka 39-letni motocyklista zahaczył o przejeżdżający samochód, odbił się od niego i uderzył w barierę energochłonną. Zginął na miejscu.
Do wypadku doszło w niedziele po południu. – Przez kilkanaście minut motocyklista był reanimowany, niestety nie udało się go uratować, poinformował asp. sztab. Daniel Pańczyszyn z policji w Lęborku.
Ze wstępnych ustaleń wiadomo, że motocyklista w trakcie wyprzedzania kolumny pojazdów nagle uderzył w jeden z samochodów. Odbił się, uderzył w barierkę, a jego motocykl rozpadł się na kilka kawałków.
x-news/mat







