Jak informuje Pan Łukasz, przy zjeździe na Witomino w kierunku Gdańska osobówka wpadła do rowu. W tym miejscu delikatnie zwalniamy, bo – jak podkreśla Pan Łukasz – inni kierowcy patrzą, co się stało. Auto jednak nie blokuje ruchu, więc niedługo wszystko powinno wrócić do normy.
Tragiczna majówka na Pomorzu. Strażacy interweniowali ponad 400 razy
Tegoroczna majówka była tragiczna i bardzo pracowita dla...







