Słupsk



Słupsk

Słupszczanie narzekają na dziurawe drogi, urzędnicy na wyrwę w miejskiej kasie. Powodem bezlitosny mróz

Ulice jak ser szwajcarski – to opinia zniecierpliwionych kierowców Słupska, którzy narzekają na plagę dziur w jezdniach. – Chodzi nie tylko o nasze samochody, ale także bezpieczeństwo. Trzeba uważać, bo dziur jest dużo, a łatających pracowników nie widziałem. To robi się niebezpieczne, a przecież wozimy ludzi – mówi Tadeusz Jasłowski, kierowca taksówki.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj