Relacje_archiwum



Janiak: „Płacenie podatków jest chlubą. O ile są sprawiedliwe”

– Już minister Szczurek zapowiadał, że pewne rzeczy będą uporządkowane. Ten rok będzie w tej materii decydujący. To najlepszy czas do realizacji większych zmian. Zawsze powtarzam, że chlubą jest płacenie podatków, które idą na nasze państwo. Oczywiście mówię o podatkach sprawiedliwych i uczciwych. Nie może być tak, że podatnik cierpi za kogoś innego – twierdzi Kazimierz Janiak

Halbryt: „Najwyższy czas uchwalić nową ustawę VAT”

Rząd zapowiada konfiskatę majątków przestępców. Chodzi m.in. o wyeliminowanie patologii w wyłudzaniu podatku VAT. – Wprowadzimy rozwiązania, które ochronią polskich obywateli przed nieuczciwymi przedsiębiorcami – powiedziała w poniedziałek premier Beata Szydło. – Wyłudzanie pieniędzy z podatku VAT to nie jest tylko okradanie skarbu państwa, to jest okradanie wszystkich Polaków – dodała. – Jak ktoś kradnie, to musi ponieść karę. Ale konsekwencje są w innym

„Zwierzęta nie są przewożone i przetrzymywane w naturalnych warunkach”

– Nie lubię cyrków. Zgadzam się też z tym, że to, co się dzieje w Słupku to kwestia poprawności politycznej. Ale uważam, że to nieprawda, że zwierzęta nie są męczone. W takich krajach jest zakaz wykorzystywania zwierząt, nie tylko dzikich: Wielka Brytania, Austria, Belgia, Singapur, Paragwaj. Ekwador – to są kraje, które niekoniecznie patrzą na taką ogólnoświatową poprawność polityczną, tylko patrzą na to, w jaki sposób się traktuje zwierzęta – mówi

„Niektóre zwierzęta są na tyle groźne, że trzeba wykorzystać element bólu w tresurze”

– Nie lubię cyrku. Dlaczego? Może odpowiedzią będzie rosyjskie przysłowie – „Kto w wojsku służył, ten w cyrku się nie śmieje”. Jest w cyrku element tresury i musi być. Być może są takie momenty, które wymagają dobrych relacji z wykorzystaniem jego inteligencji. Ale są też zwierzęta, które są na tyle groźne, w których treser musi wykorzystywać techniki bólu. Treser chce mieć stuprocentową pewność, jak

„Cyrk to pewna magia. Częścią tej magii są występy zwierząt”

– Uważam, że ta akcja przeciwko wykorzystywaniu udziałowi zwierząt w spektaklach cyrkowych jest jakimś przedziwnym przejawem poprawności politycznej czy czegoś takiego. Ludzie, którzy się w to angażują, mają dziwne wyobrażenie na temat relacji zwierząt z ludźmi z XIX wieku. Każdy, kto ma do czynienia ze zwierzętami, wie, jak one są chętne do współpracy. To nie jest jakaś katorga. Polecam teksty Radziwinowicza „Creme de la Kreml”, gdzie on opisuje wizytę w cyrku

Komentarze Radia Gdańsk

Gośćmi Jacka Naliwajka będą: Marek Ponikowski, Uniwersytet GdańskiJarosław Popek, Dziennik BałtyckiPiotr Semka, tygodnik Do Rzeczy – połączymy się z nim za pomocą Skype Zapraszamy po godz. 9:00

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj