– Jestem zaangażowanym rodzicem. Moja córka chodzi do szkoły podstawowej. W tej szkole rodzice są bardzo aktywni, jeśli chodzi o różne inicjatywy. I rada szkoły sobie radzi świetnie. Wszystko zależy od zaangażowania rodziców. Jeśli chcą współpracować z dyrekcją, to nikt im tego nie zabroni.
Przykładny sąsiad podejrzany o zabójstwo taksówkarza pod Chojnicami. „Dzień dobry mówił”
Zabójstwo taksówkarza - Kazimierza N. z Czerska -...







