Sport



Zapas szczęścia wyczerpany. Lechia w bólach pokonuje beniaminka z Mielca

Czy można wygrać mecz, w którym posiada się piłkę przez 40-procent czasu? Pewnie można. Czy można zatem dodatkowo strzelać na bramkę dwa razy rzadziej niż rywal, i wygrać? Być może. A jeśli założyć do tego, że jedna drużyna siedem razy podchodzi do cornera, a Twoja tylko raz, ale to Twoja wygrywa? Lechia we wszystkich statystykach pierwszej połowy poległa, a jednak wraca z Podkarpacia zdobywszy trzy punkty po golu właśnie

O takim meczu chce się zapomnieć. Kto rozczarował, a kto pozytywnie zaskoczył na inaugurację wiosny w Gdyni? [PODCAST]

Stylu nie było – to możemy jasno powiedzieć o postawie Arki w meczu z GKS-em Jastrzębie. Spotkanie wymęczyło piłkarzy, trenerów, kibiców. Właściwie wszystkich, którzy mieli z nim styczność. Jakie są więc jego plusy? Trzy punkty zdobyte przez gospodarzy. Nasi dziennikarze szukają innych pozytywów, ale słabą postawę gdynian również dogłębnie analizują.

Jak rozhartować Stal? Pomysły Piotra Stokowca na trzecie ligowe zwycięstwo z rzędu

Kolejna wygrana pozwoli Lechii wrócić do gry o europejskie puchary. Do trzeciego miejsca premiowanego udziałem w kwalifikacjach do Ligi Europy piąty w tabeli zespół biało-zielonych traci wprawdzie pięć punktów, ale sąsiedzi z góry tabeli wygrali tylko po jednym z ostatnich pięciu spotkań. Zarówno Raków, jak i Górnik, zdobyły po cztery oczka. 

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj