Sport



Mniejsze kluby, ale nie mniejsze problemy. Gryf Wejherowo, GKS Przodkowo i KP Starogard walczą z kryzysem

Trzy kluby, trzy poziomy rozgrywek i trzy jakże różne historie. Wzięliśmy pod lupę drużyny piłkarskie z pomorskich niższych klas rozgrywkowych. Każda z nich w inny sposób reaguje na światowy kryzys związany z pandemią koronawirusa. Kto zaciera ręce i chciałby już zakończenia sezonu? Dla kogo każdy tydzień zwłoki wiąże się z obawą o przetrwanie? Kto może wreszcie liczyć na mocne wsparcie samorządu?

Dekalog na czas pandemii #4. Żeglarz olimpijczyk – Piotr Kula

Piotr Kula jest młodym, eleganckim mężczyzną po trzydziestce. Dba o tężyznę fizyczną i kondycję psychiczną. Obie sfery pozostają ze sobą w ścisłym związku. Z koronawirusem rozminął się, gdy w połowie marca w ostatniej chwili przed zamknięciem przestrzeni powietrznej zdołał opuścić Majorkę i wrócić do kraju. Tu natychmiast poddał się kwarantannie. Zdecydował jednak, że to nie może być czas wyłącznie przetrwania.

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj