Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej obchodzi w tym roku jubileusz 50-lecia działalności, podkreślając pół wieku obecności na kulturalnej mapie regionu. Instytucja prowadzi trzy salony wystawiennicze – dwa w Słupsku oraz jeden w Ustce – tworząc ważną przestrzeń dla prezentacji i rozwoju sztuki współczesnej na Pomorzu.
– Obchody jubileuszowe mają charakter otwarty i są rozciągnięte na cały rok, koncentrując się na relacjach, dialogu i współtworzeniu kultury. Ich inauguracją jest wystawa „Splatając to, co wciąż się staje”. Ekspozycja, dostępna do końca maja, proponuje niechronologiczne spojrzenie na historię galerii – zamiast klasycznej narracji prezentuje sieć powiązań, doświadczeń i działań artystycznych – mówi Romuald Demidenko, kurator wystawy inaugurującej jubileusz.

W centrum wystawy znajdują się relacje – między artystami, odbiorcami, miejscem i pamięcią instytucji. Ważną rolę odgrywa także lokalny kontekst krajobrazowy, związany z nadmorskim charakterem Ustki oraz przestrzenią Słupska. Zamiast trwałych obiektów pojawiają się tu ślady procesów twórczych, dokumentacje i działania efemeryczne, które podkreślają zmienność i otwartość sztuki współczesnej.

– To ważne miejsce na mapie Polski dla wielu artystów. Lubimy tu wracać – mówią Magdalena i Ludomir Franczakowie, artyści przez lata związani ze Słupskiem, dziś z Lublinem.
Posłuchaj:

Jubileusz to również spojrzenie w przyszłość. W programie znalazły się wydarzenia edukacyjne, spotkania i warsztaty, a także inicjatywy angażujące nowe pokolenia odbiorców, w tym powołanie Rady Młodych. Galeria podkreśla, że jej misją pozostaje budowanie przestrzeni dialogu i wspólnego doświadczenia sztuki.
Joanna Merecka-Łotysz/puch








