– Myślałem, że nie może być gorzej niż za czasów prezesa Andrzeja Kuchara. Takiej fatalnej passy Lechia nie miała od powrotu do Ekstraklasy. Nie widzimy też powodu, by pomyśleć, że coś za chwilę zacznie się zmieniać. Lechia jest tuż nad strefą spadkową. I nie ma dużej różnicy punktowej z klubami z samego dołu tabeli. Apeluje do właściciela Lechii, by się ogarnął. Pamiętajmy też o tym, że Lechia ma 4 budżet w Ekstraklasie. W tę drużynę angażowane są wielkie pieniądze.
Nowa dyrektywa ściekowa. Pomorskie oczyszczalnie do modernizacji
Około 30 oczyszczalni ścieków na Pomorzu nie spełnia...







